Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Maszyna służy również do wykonywania obudowy chodnikowej, podnosi jej elementy, a ponadto kotwi.

fot: ARC

Kombajn MR 341 drążyć ma wyrobisko - objazd IV łączące przecznicę III z przecznicą II a na poziomie 850 m

fot: ARC

Posiada lawetę kotwiowo-wiercącą i świetnie się spisuje. To bliski kuzyn Boltera Minera, kombajnu fedrującego chodniki w kopalni Budryk. Nazywa się MR 341 i wykonuje swoje zadania w ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Na czym polega różnica pomiędzy tymi maszynami? Otóż Bolter Miner wykonuje swe zadania w obudowie kotwowej, a ten kombajn w obudowie łukowo-podatnej z dodatkowym kotwieniem stropu na kotwach prętowych o długości 3 metrów.

Wyrobisko - przecznica III na poziomie 850 m, które w ostatnim czasie drążył kombajn MR 341, cechują pokaźne wymiary. Zostało wykonane w obudowie ŁP 14 o szerokości 6,70 m na 4,50 m. Służyć będzie do transportu ludzi i materiałów do przyszłych ścian i przodków. Maszyna świetnie się spisała.

Nie każda kopalnia ma podobne wyrobiska, szczygłowicka owszem, ponieważ umożliwi ono zabudowę dwóch tras kolejek podwieszanych jednocześnie, a także prowadzenie dodatkowo transportu kołowego.

Całą długość wyrobiska - 834 m, kombajn MR 341 wykonał w 12 miesięcy. Górnicy pracowali na sześć zmian roboczych osiągając średni postęp rzędu od 3,5 do 4 m na dobę. To znaczne przyspieszenie w porównaniu z sytuacją, gdyby przyszło drążyć wyrobisko zwykłym kombajnem przodkowym.

Teraz MR 341 drążyć ma wyrobisko - objazd IV łączące przecznicę III z przecznicą II a na poziomie 850 m. Jest ono również kluczowe dla kopalni z punktu widzenia przyszłej eksploatacji.

Maszyna służy również do wykonywania obudowy chodnikowej, podnosi jej elementy, a ponadto kotwi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.