Marszałek województwa śląskiego Bogusław Śmigielski walczy o środki finansowe z rezerwy Funduszu Pracy. Jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu Biura Prasowego Zarządu Województwa Śląskiego, uzyskane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na likwidację skutków powodzi.
Oblicza się, że do województwa śląskiego powinno trafić nawet kilkanaście milionów złotych. Mają one być wydatkowane na zatrudnienie osób pracujących przy likwidacji szkód powodziowych w miejscowościach, które najbardziej ucierpiały w wyniku kataklizmu.
- Do 21 maja dyrektorzy Powiatowych Urzędów Pracy mają czas na złożenie do Wojewódzkiego Urzędu Pracy projektów nakierowanych na likwidację skutków powodzi – przypomina marszałek Bogusław Śmigielski. - Mają one dotyczyć zatrudnienia osób bezrobotnych przy pracach interwencyjnych, robotach publicznych, pracach społecznie użytecznych na terenach dotkniętych żywiołem – wylicza marszałek.
Po tym terminie wniosek zostanie przekazany do Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Rezerwa Funduszu może być rozdzielona m.in. na pomoc regionom poszkodowanym przez powódź.