Marszałek Śmigielski: Kolejarze niczego nie wymuszą!
fot: fotolog.pl
W ocenie związkowców pracę w branży kolejowej może stracić aż 30 tys. osób, ale rząd - ich zdaniem - nie robi nic, by temu zapobiec
fot: fotolog.pl
W związku z usamorządowieniem spółki PKP Przewozy Regionalne związki zawodowe kolejarzy wysuwają pod adresem województwa dwa postulaty. W ramach gwarancji zatrudnienia domagają się ochrony stanowiska pracy przez okres 10 lat, a dla osób o 20-letnim stażu pracy – 12 lat.
Oczekują także wzrostu płac do poziomu 120 proc. średniej krajowej, a dla osób odchodzących z pracy chcą odprawy w wysokości rocznych zarobków.
– Związkowcy nie mogą na nas niczego wymuszać – odpowiada marszałek województwa śląskiego Bogusław Śmigielski. Wobec groźby strajku kolejarzy, stanowisko władz województwa jest jednoznaczne: niedopuszczalne jest aby przez partykularne interesy kolejarzy, mieszkańcy regionu mieli problemy z podróżowaniem w okresie świątecznym.
– Jeśli nie dojdziemy z kolejarzami do porozumienia, to podpiszemy umowę z innymi przewoźnikami i zorganizujemy pasażerom np. komunikację autobusową – zapowiedział Bogusław Śmigielski cytowany przez portal gospodarkaslaska.pl