Małe szanse na prywatyzację pierwszej grupy chemicznej
Choć Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiada, że finał prywatyzacji pierwszej grupy chemicznej nastąpi \"w pierwszych miesiącach 2010 roku\", okazuje się to mało prawdopodobne, bo oczekiwania finansowe resortu skarbu są znacznie wyższe od tego, co proponują kupcy.
Ministerstwu zależało na sprzedaży wszystkich trzech spółek jednemu inwestorowi, a takiej oferty po prostu nie ma – twierdzi \"DGP\" na podstawie przecieku od osób związnych z przetargiem.
Spośród sześciu firm zaproszonych do składania ofert zakupu oferty wiążące złożyły w sumie tylko trzy firmy. Oprócz PCC SE oraz UAB Achema Group uczyniła to grupa kapitałowa I Fundusz Mistral (który interesuje się wyłącznie Ciechem).
Litwini z Achemy chcą natomiast ZAK i Azoty Tarnów. Szacuje się, że za oba zakłady musieliby zapłacić nie mniej niż 465 mln zł, czyli tyle, ile w 2006 roku za spółki te proponował PCC.
Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, przekonuje, że rząd po prostu nie może teraz żądać niższej ceny od tej, którą był w stanie uzyskać trzy lata temu.