Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.11 USD (0.00%)

Srebro

85.27 USD (-0.12%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Magazyny energii w szybach? Naukowcy są przekonani, że takie rozwiązania są realne, i mają już nawet nowatorskie pomysły

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

Naukowcy z Politechniki Śląskiej w Gliwicach realizują projekt, którego celem jest magazynowanie energii w sprężonych gazach, zwłaszcza w powietrzu lub dwutlenku węgla w pogórniczych szybach. Ich obiektem zainteresowania jest także wykorzystanie wyrobisk podziemnych.

Nad przyszłościowymi rozwiązaniami pracuje interdyscyplinarny zespół GEST (Group for Energy Storage Technologies), w skład którego wchodzą naukowcy z Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej, Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki Politechniki Śląskiej oraz Energoprojektu Katowice.

Czy w szybach nieczynnych albo likwidowanych kopalń mogłyby powstać magazyny energii? Naukowcy są przekonani, że tak, i mają już nawet nowatorskie rozwiązania.

– Pomysłem, który staramy się rozwijać od kilku lat, jest magazynowanie energii w sprężonym powietrzu w szybie górniczym. Idea jest bardzo prosta i bazuje na koncepcji adiabatycznego magazynu energii w sprężonym powietrzu. Powietrze, które podgrzewa się w kompresorze, jest wprowadzane do szybu, gdzie nagrzewamy zasobnik ciepła, a schłodzone powietrze trafia w przestrzeń w szybie pomiędzy obudową szybu a zasobnikiem. Nawet jeśli pojawią się straty ciepła, będą wtedy niewielkie. Gdy chcemy sprężone powietrze z szybu wydobyć, to przepuszczamy je ponownie przez zasobnik ciepła, ono się nagrzewa i trafia do ekspandera. Taki jest nasz bazowy pomysł, mamy zatwierdzony dla niego europejski patent – tłumaczy prof. dr hab. inż. Marcin Lutyński, zastępca kierownika ds. nauki, promocji i współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym w Katedrze Geoinżynierii i Eksploatacji Surowców Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej. – Miejsc na tworzenie nowych kawern solnych, gdzie można by stworzyć magazyny na sprężone powietrze, nie jest dużo, a tam, gdzie są, zostały w większości zagospodarowane na magazyny gazu ziemnego. Alternatywą mogą być szyby pokopalniane albo wyrobiska górnicze podziemnych kopalń. Są już kopalnie, gdzie takie technologie były testowane, wykorzystano tam izolowane wyrobiska skalne – dodaje.

Trzeba pamiętać, że wyrobisk podziemnych na Śląsku mamy setki kilometrów. – One były projektowane niestety w kopalniach tylko po to, by wyeksploatować ścianę lub dany rejon, w dłuższej perspektywie czasowej ulegają zniszczeniu. Ale szyby znajdują się w filarach ochronnych, nie wpływa więc na nie eksploatacja górnicza, zazwyczaj były też wykonane bardzo starannie. Gdy weźmiemy duży szyb, najlepiej o średnicy 7,5 m, to możemy uzyskać całkiem spore objętości pod magazyn energii. Przykładowo, w szybie o głębokości 1000 m i średnicy 9 metrów, możemy uzyskać 63 tys. m sześc., co stanowi już połowę objętości pojedynczej kawerny w obiekcie Huntorf w Niemczech, gdzie jest jedno z dwóch miejsc na świecie magazynujących energię. Szyb powinien być szczelny, bo do niego będzie wtłaczane sprężone powietrze. Obudowa szybu musi być zaizolowana, a wcześniej usunięte z niego wszystkie elementy infrastruktury górniczej. Pojemność magazynowa takiej instalacji może wynosić od około 100 MWh do nawet ponad 200 MWh – wylicza prof. Marcin Lutyński.

Na Śląsku mamy zinwentaryzowanych dobrze około 150 szybów. W ramach projektu naukowcy z Politechniki Śląskiej dysponują także narzędziem, które pozwala dosyć szybko i w prosty sposób ocenić, czy szyb w ogóle nadaje się do dalszej pracy i rozwoju, jeśli chodzi o możliwość zastosowania nowoczesnej technologii. – Zakładając, że nawet tylko kilka procent tych szybów moglibyśmy wykorzystać, to stanowiłyby one całkiem ciekawą alternatywę dla kawern solnych, gdzie moglibyśmy magazynować energię w sprężonym powietrzu – wyjaśnia prof. Lutyński. – Rozwijamy te pomysły. Mamy na przykład plany, w jaki sposób trzeba wykonać zasobnik ciepła. Powinien to być zasobnik modułowy, w szybie natomiast należałoby wykonać dodatkowe stopy szybowe.

Warto wiedzieć, że na świecie istnieją jedynie dwa magazyny wykorzystujące magazynowanie energii w sprężonym powietrzu – Huntorf w Niemczech i McIntosh w USA. Ten niemiecki zbudowano jako magazyn energii do awaryjnego uruchomienia, tzw. black startu elektrowni atomowej, która obecnie jest nieczynna. Sam magazyn funkcjonuje bezproblemowo od 1978 r. Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Niemczech te zbiorniki sprężonego powietrza to nic innego jak kawerny solne. Ich objętość wynosi od 300 tys. metrów sześciennych w przypadku magazynu Huntorf do 540 tys. metrów sześciennych w przypadku magazynu McIntosh.

– Główna różnica pomiędzy naszym pomysłem a istniejącymi magazynami polega na tym, że dotychczasowe rozwiązania magazynują sprężone powietrze w kawernach solnych, natomiast nasz pomysł wykorzystuje szyby pogórnicze – mówi prof. Marcin Lutyński.

Kolejną koncepcją na magazynowanie energii jest wykorzystanie obudowanych i izolowanych wyrobisk podziemnych (tzw. Lined Rock Caverns), ale tu warto podkreślić, że tego typu koncepcje – choć wydają się bardzo dobre i były też testowane do bardzo wysokich ciśnień – w wykonaniu wyrobisk są niestety bardzo kosztowne. W Szwecji była przeprowadzona próba w połowie lat 90. Wykonano tam trzy odrębne kawerny, których szczelność testowano do bardzo wysokiego ciśnienia 52 MPa, testy były pozytywne, ale koszt niezwykle wysoki.

Można też tworzyć magazyny w strukturach porowatych, przepuszczalnych, gdzie łatwo można zatłaczać gaz i go pobierać. Niebezpieczeństwo jest jednak takie, że można łatwo zanieczyścić wtłaczaną substancję, jak wodór. Tymczasem wodór jako gaz jest bardzo reaktywny w porównaniu z gazem ziemnym, mocno reaguje z niektórymi minerałami.

Nie da się ukryć, że magazyny energii to przyszłość. Na razie, patrząc na koszty magazynowania energii w przeliczeniu na kWh, widać, że elektrownie szczytowo-pompowe są najtańsze. Magazynowanie w podziemnych kawernach jest drogie i wiąże się z wieloma przeszkodami. Jak na razie brak doświadczeń w wykorzystaniu szybów kopalnianych jako magazynów energii.

Jeżeli chodzi o moce magazynów energii, to w Unii Europejskiej obecnie jest to około 90 gigawatów. Według prognoz, w 2030 r. ta liczba powinna wynosić 200 GW, a w 2050 r. – 600 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.