Mafie paliwowe kary nie unikną

Sad pap 11366

fot: PAP

Sąd Okręgowy w Gliwicach nie usłyszał w piątek przyznania się do winy, oskarżeni pracownicy firmy „Mard” i jej szef nie poczuwali się do odpowiedzialności karnej za śmierć 23 górników

fot: PAP

Czy oskarżeni o handel fałszywym paliwem mogą uniknąć odpowiedzialności? - zastanawia się \"Dziennika Zachodni Polska\", wskazując, że problem leży w braku jasno sprecyzowanych w prawie wymagań jakości, jakie powinno spełniać paliwo.

Z tego powodu można podważyć część wyroków, które zapadły wobec osób fałszujących benzynę. Prawnicy jednak uspokajają. Podkreślają, że członkowie największych mafii paliwowych są oskarżeni także o znacznie poważniejsze przestępstwa: wyłudzanie podatków, pranie brudnych pieniędzy, udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Jeśli nawet nie zostaną skazani za fałszowanie paliw, to i tak grożą im wysokie wyroki.

Sprawa niejasnych przepisów wyszła na jaw dzięki czujności sędziów w Szczecinie. Poprosili oni o pomoc Sąd Najwyższy. Problem dotyczy zwrotu zapisanego w jednym z artykułów ustawy \"o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ciekłych i biopaliw\". Na jego podstawie osoby handlujące fałszowanym paliwem dostawały zarzuty prokuratorskie, bo karany jest ten, kto dokonuje obrotu paliwami niespełniającymi wymagań jakościowych określonych \"w ustawie\". Problem w tym, że ustawa w ogóle nie reguluje wymagań jakościowych. Są one tylko zapisane w rozporządzeniu wydanym na jej podstawie. Przed Sądem Okręgowym w Szczecinie kończy się proces baronów paliwowych ze spółki BGM i osób z nimi powiązanych. Na ławie oskarżonych zasiada też gen. Mieczysław K., były szef śląskiego garnizonu policji - napisał \"Dziennik Zachodni\"

Sędzia Elżbieta Zywar, rzeczniczka szczecińskiego Sądu Okręgowego, podkreśla, że problem z brakiem prawnych zapisów o wymaganiach jakościowych paliw w tej sprawie nie ma znaczenia. Dlaczego? Oskarżeni odpowiadają także za inne przestępstwa i to zagrożone wysokimi karami. Gen. Mieczysław K. jest oskarżony o korupcję, udział w mafii paliwowej, ujawnienie tajemnicy służbowej i państwowej, a przez to narażenie życia swoich podwładnych. Zdaniem prokuratury, sprzedał baronom dane oficerów ze specjalnej grupy powołanej do zwalczania mafii paliwowej w Centralnym Biurze Śledczym. Rzekomo miał wziąć 700 tysięcy zł łapówki. Taka kwota pojawiła się w akcie oskarżenia. Nieoficjalnie mówiło się nawet o dwóch milionach.

W sprawie zgromadzono trzysta tomów akt. Ponieważ chodziło o tajemnice państwowe, większość rozpraw toczyła się za zamkniętymi drzwiami.

Powodów do obaw o uniknięcie odpowiedzialności nie ma, zdaniem prawników, także w przypadku procesu śląskiej mafii paliwowej, której szefować miał według śledczych Henryk Musialski, przedsiębiorca z Siemianowic Śląskich. Na ławie oskarżonych poza nim zasiada 20 osób, w tym detektyw Krzysztof Rutkowski. Według aktu oskarżenia grupa przestępcza kierowana przez Henryka Musialskiego stworzyła mechanizm nielegalnego obrotu paliwami i fałszowania faktur. Jej członkom zarzucono także wyłudzenia VAT-u i pranie brudnych pieniędzy. Większości z nich grozi do 15 lat więzienia - podkreśła \"Dziennik Zachodni\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 49 - Jarosław Wieszołek, prezes SRK: Ile terenów po kopalniach przekazano gminom?

Rozmawiamy o tym, jak SRK przekazuje samorządom tereny po kopalniach pod inwestycje publiczne, a przedsiębiorcom udostępnia kolejne działki, i co dzieje się z hałdami będącymi od lat problemem dla mieszkańców.Z prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosławem Wieszołkiem rozmawiamy o przekazywaniu samorządom terenów po kopalniach, ofercie SRK dla biznesu i rekultywacji śląskich hałd. 

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.