Łupkowy: bezpieczny dla ludzi i dla środowiska

fot: Andrzej Bęben/ARC

Woźniak przypomniał, że ostatnia prognoza Państwowego Instytutu Geologicznego jest najlepsza z dostępnych, ale ciągle nie ma dość danych, by można było mówić, że jest ona ścisła

fot: Andrzej Bęben/ARC

Główny Geolog Kraju, wiceminister środowiska Piotr Woźniak przyjął w poniedziałek (15 lipca) delegację mieszkańców Żurawlowa, protestujących przeciwko wykonywaniu przez Chevron poszukiwań gazu łupkowego na terenie ich wsi - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez biuro prasowe resortu środowiska. W spotkaniu uczestniczyli też działacze Partii Zielonych współpracujący z mieszkańcami.

Wiceminister zapewnił, że przy poszukiwaniu i rozpoznawaniu gazu łupkowego ministerstwo na pierwszym miejscu stawia zapewnienie najwyższych standardów ochrony środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców.

Ci ciekawe, ministerstwo otrzymało w poniedziałek wniosek podpisany przez 57 mieszkańców sąsiedniej miejscowości Ministrówka, domagających się przyspieszenia na ich terenie prac związanych z gazem łupkowym, widząc w tym szansę na rozwój regionu i powstanie nowych miejsc pracy.

Piotr Woźniak przyjął od delegacji protestujących petycję oraz odpowiedział na najważniejsze kwestie ich nurtujące.

Mieszkańcy w pierwszej kolejności przedstawili swoje wątpliwości dotyczących działań firmy Chevron w zakresie budowa drogi i studni bez odpowiednich pozwoleń.

Wiceminister wyjaśnił, że kwestia pozwoleń budowlanych nie jest regulowana koncesją i wskazał instytucje, do których należą decyzje w tych sprawach. Jednocześnie poprosił, by informacje o konkretnych znanych mieszkańcom przypadkach naruszeń prawa były przekazywane do ministerstwa, które dzięki temu będzie mogło interweniować zgodnie ze swymi kompetencjami.

Jedną z podniesionych kwestii było także prowadzenie poszukiwań gazu łupkowego na obszarze Głównych Zbiorników Wód Podziemnych (GZWP), na którym mieści się gmina Grabowiec. Jak wyjaśnił Woźniak, istnienie GZWP nie uniemożliwia prowadzenia działalności poszukiwawczo-rozpoznawczej związanej nie tylko z gazem łupkowym, lecz także z innymi kopalinami, np. węglem kamiennym. Przykładem takiej już istniejącej inwestycji jest Kopalnia Węgla Kamiennego Bogdanka, która znajduje się na terenie GZWP.

Główne Zbiorniki Wód Podziemnych obejmują warstwy wody występujące zazwyczaj do głębokości 100 - 150 m. Natomiast prace rozpoznawcze dotyczące złóż gazu z łupków są prowadzone na głębokości poniżej 3000 m. To sprawia, że wiercenia za gazem z łupków są oddzielone od warstw wody wieloma warstwami skał nieprzepuszczalnych.

Dodatkowo, bezpieczeństwo GZWP zapewnia technologia stosowana przy wierceniach, w tym także przy rozpoznawaniu złóż gazu z łupków. Jest ona używana już od wielu lat również w odniesieniu do innych kopalin. Technologia ta gwarantuje zabezpieczenie prowadzonych wierceń systemem szczelnych rur osłonowych i technologicznych, co skutecznie zapobiega kontaktowi z wodami podziemnymi i ich zanieczyszczaniu.

Protestujący podnieśli również kwestię zanieczyszczenia wody w studni w gminie Grabowiec, do jakiego miało dojść w 2011 roku w związku z prowadzonymi wówczas pracami sejsmicznymi. Wiceminister przypomniał badania jakości wód, które w 2011 r. przeprowadziły Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie oraz Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Zamościu. Wykazały one, że stan chemiczny wód w studniach przydomowych jest dobry, a wśród zanieczyszczeń stwierdzono m.in. zanieczyszczenie bakteriologiczne (pochodzenia fekalnego), które na pewno nie wynika z wykonywanych w okolicy prac sejsmicznych.

Woźniak zaproponował, że podległe mu służby (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska) będą prowadziły systematyczne badanie czystości wody na terenie prowadzonych prac w Grabowcu.

Uczestnicy poruszyli też kwestię gospodarki odpadami wydobywczymi. Wiceminister wyjaśnił, że prace prowadzone obecnie nie prowadzą do wytwarzania takich odpadów, a gdy będzie to miało nastąpić, wówczas posiadacz koncesji będzie musiał uzyskać odpowiednie pozwolenia. Bez nich gospodarka odpadami, w tym ich składowanie, nie jest dozwolona.

Podkreślił, że zarówno on sam, jak i podlegli mu urzędnicy zawsze są gotowi spotkać się z mieszkańcami terenów, na których prowadzone są prace, by wyjaśnić ich wątpliwości, a tam, gdzie jest to możliwe i uzasadnione, podejmować stosowne interwencje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.

5 sierpnia ostatni dzień. Nasze dokumenty mogą stracić ważność

Ministerstwo cyfryzacji przypomina użytkownikom aplikacji mObywatel o aktualizacji certyfikatów dokumentów. Termin mija 5 sierpnia.

Druga edycja TAURON Biegu Nowej Energii w Parku Śląskim. Będą biegi, nordic walking i atrakcje dla rodzin

TAURON Bieg Nowej Energii wraca do Parku Śląskiego. Druga edycja wydarzenia odbędzie się 26 września 2026 r. i ponownie połączy bieganie, nordic walking oraz rodzinny wypoczynek w jednej z najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni rekreacyjnych w regionie.

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie wielkopolskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej.