Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 582.24 USD (-1.28%)

Srebro

73.65 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

111.34 USD (-0.12%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+1.53%)

Miedź

5.99 USD (-0.54%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 582.24 USD (-1.28%)

Srebro

73.65 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

111.34 USD (-0.12%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+1.53%)

Miedź

5.99 USD (-0.54%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

Łupki: te podatki zniechęcą inwestorów?

1386770012 wejherowo lubocino 03

fot: PGNiG

A pełnomocnika rządu ds. gazu łupkowego jak niema, tak nie ma...

fot: PGNiG

Proponowane przez rząd opodatkowanie wydobycia węglowodorów, w tym gazu łupkowego, może zniechęcić inwestorów. Wątpliwości ekspertów wzbudza fakt, że projekt opodatkowania jest już w parlamencie, mimo że komercyjne odwierty łupków jeszcze nie ruszyły. Pozytywnym sygnałem jest jednak propozycja odroczenia opodatkowania do 2020 r.

- Inwestorzy wiedzą już od jakiegoś czasu, że dodatkowe obciążenia będą wprowadzone. Pozostaje tylko pytanie, jaki one będą miały charakter, jak będą wysokie, jakie utrudnienia administracyjne będą z nimi związane. To są znaki zapytania, które wpływają na to, czy my tych inwestorów nie wystraszymy dodatkowo nowymi obciążeniami - ocenia Michał Wróblewski, menadżer działu doradztwa podatkowego w Deloitte. - Jest to, niestety, klasyczne dzielenie skóry na niedźwiedziu i tego typu sformułowanie pojawiło się już wielokrotnie w kontekście podatków od łupków.

Rząd proponuje, by od 2020 r. przedsiębiorcy wydobywający paliwa kopalne, w tym gaz łupkowy, płacili od 0 do 25 proc. nowego podatku węglowodorowego od zysków. Jeśli ich zyski będą niewielkie lub nie będzie ich wcale, firmy nie zapłacą tej daniny. Na gaz i ropę rozszerzony zostanie też podatek od kopalin, którego wysokość wyniesie w zależności od rodzaju surowca 1,5 lub 3 proc. wartości wydobycia. Przedsiębiorcy będą również obciążeni podatkiem CIT, opłatą eksploatacyjną czy podatkiem od nieruchomości. Propozycje rządowe zakładają, że podatki i opłaty mają wynosić nie więcej niż 40 proc., choć branża podkreśla, że w rzeczywistości mogą okazać się znacznie wyższe.

Wróblewski podkreśla, że rządowy projekty zmian, nad którymi trwają obecnie prace w Sejmie, oznaczają bardzo dużą zmianę dla przedsiębiorców. Nie wyklucza, że firmy, które zdecydowały się o wycofaniu z Polski, brały pod uwagę właśnie dodatkowe obciążenia.

- W tym szczególnym przypadku państwo decyduje się na wprowadzenie dodatkowych obciążeń dla wybranej grupy inwestorów. Jest to podyktowane postulatem zapewnienia należytego udziału Skarbu Państwa w potencjalnych zyskach z produkcji węglowodorów - tłumaczy Wróblewski. - Najprawdopodobniej te firmy, które podjęły decyzję o opuszczeniu Polski, w swoich modelach biznesowych te dodatkowe obciążenia wzięły pod uwagę. Tego nie wiemy na pewno. Ryzyko związane z wprowadzeniem każdego obciążenia fiskalnego istnieje i spowoduje, niestety, odpływ inwestorów.

Wróblewski zaznacza, że na całym świecie państwa starają się zabezpieczyć swoje przychody związane z wydobyciem węglowodorów. Niezbędna jest jednak równowaga, bo zbyt wysokie obciążenia odstraszą inwestorów. Zwykle kraje decydują się na jedną metodę opodatkowania. W Australii jest to podatek dochodowy, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie opłaty "royalties", czyli opłaty produkcyjne zbliżone do polskiego podatku od kopalin. W innych krajach państwowe agencje przejmują część złóż.

Menadżer z Deloitte zauważa, że pozytywnym sygnałem w rządowym projekcie jest propozycja odroczenia wprowadzenia podatków. Komercyjne wydobycie gazu łupkowego jeszcze nie ruszyło i nie wiadomo kiedy będzie to możliwe na dużą skalę.

- Projektodawcy zdają sobie z tego sprawę. W projekcie przewidziana jest perspektywa realnego obciążenia tymi podatkami od roku 2020. Czyli nie będzie tak, że jeżeli komuś uda się uruchomić produkcję gazu niekonwencjonalnego w przyszłym roku w Polsce, to od tego momentu będzie musiał płacić dodatkowe podatki. Realne obciążenia wchodzą dopiero od 2020 roku - podkreśla Wróblewski.

Niektórzy inwestorzy już teraz jednak podkreślają, że uruchomienie produkcji nie będzie możliwe przed 2020 rokiem, co oznacza, że obciążenia podatkowe i tak dotkną ich od momentu rozpoczęcia działalności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fedrują na dwie ściany - taniej, bezpieczniej i oszczędniej

Przed dwoma laty po raz pierwszy w historii łaziskiej kopalni, przy obcince ściany i wykonaniu kanału transportowego, zastosowana została siatka z włókien poliestrowych. Kopalnia Bolesław Śmiały należy do najbezpieczniejszych w Polskiej Grupie Górniczej.

ArcelorMittal Poland wznowił produkcję w wielkim piecu nr 3 w Dąbrowie Górniczej

ArcelorMittal Poland wznowił produkcję w wielkim piecu nr 3 w Dąbrowie Górniczej; znów popłynęła z niego surówka - przekazała w czwartek rzeczniczka AMP Sylwia Winiarek-Erdogan. Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.

Ambitne plany Bumechu, czyli 800 tysięcy ton rudy rocznie

Bumech, właściciel LW Bogdanki, zawarł umowę przejęcia pakietu kontrolnego nad kopalnią rud cynku, miedzi, srebra i metali towarzyszących Maranda w Limpopo w RPA. O planach związanych z działalnością górniczą Bumechu na Czarnym Lądzie rozmawialiśmy z Marcinem Sutkowskim, dyrektorem generalnym spółki Bumech.

Od piątku do poniedziałku ceny maksymalne paliw będą wyższe

Od piątku do poniedziałku litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 7,31 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny paliw na stacjach będą wyższe w porównaniu z czwartkiem.