LOT: od września bezpośrednie rejsy z Warszawy do Delhi

1398325080 lotnisko chopina

fot: Wikipedia/Kescior

W PPL zatrudnionych jest 2200 pracowników, z czego blisko 1400 to osoby operacyjne, pracujące na lotnisku

fot: Wikipedia/Kescior

PLL LOT od 17 września br. uruchomią bezpośrednie rejsy z Warszawy do Delhi w Indiach - poinformowała we wtorek, 15 stycznia, spółka. Jak dodano, Delhi będzie szóstym obsługiwanym przez LOT połączeniem do Azji, obsługiwanym przez dreamlinery w wersji 787-8 i 787-9.

Jak podano w komunikacie, rejsy między Warszawą a Delhi początkowo będą wykonywane pięć razy w tygodniu. Samoloty z Warszawy będą startować we wtorki, środy, piątki, soboty i niedziele o godz. 22.40, by lądować w Delhi o godz. 9.00 czasu lokalnego następnego dnia. Rejs powrotny zaplanowano na poniedziałki, środy, czwartki, soboty i niedziele na godz. 11.15 czasu lokalnego, z lądowaniem na Lotnisku Chopina o godz. 15.50.

Dreamliner, lecąc z Warszawy do Delhi, pokona 5 271 km w czasie sześciu godzin 50 minut. W drodze powrotnej lot ma potrwać osiem godzin.

"Długo oczekiwane połączenie LOT-u do Indii staje się faktem. Jest mi niezmiernie miło ogłosić, że ten niezwykły kierunek dołącza dziś do rosnącej siatki połączeń LOT-u, a już we wrześniu tego roku, pierwszy dreamliner LOT-u wyląduje w sercu Indii na Delhi Airport" - powiedział cytowany w komunikacie prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Jak przekazała spółka, "Delhi zostało wybrane nieprzypadkowo spośród kierunków azjatyckich".

"Indie są siódmą gospodarką świata, której wartość wynosi 2 439 mld USD (...), państwem zamieszkiwanym przez ponad 1,3 mld osób. Po Singapurze, Indie są dla polskich przedsiębiorców drugim ośrodkiem inwestycji bezpośrednich w Azji. Z kolei Polska dla indyjskiego biznesu jest ważnym rynkiem inwestycji w sektorze IT i bramą do krajów Unii Europejskiej. Nowe połączenie LOT-u będzie kluczowym elementem w budowaniu więzi gospodarczych i dalszego rozwoju relacji biznesowych między krajami" - czytamy.

LOT tłumaczy, że połączenie zostało uruchomione także z myślą o odwiedzających Indie turystach, a także tych z całego świata. "Rozciągający się od Oceanu Indyjskiego po Himalaje kraj prezentuje niezwykłą różnorodność kulturową i religijną. Wyróżnia go też wyjątkowa, znana na całym świecie, kuchnia. Bezpośrednie połączenie lotnicze między krajami z pewnością uwolni potencjał turystyczny między Polską, Europą a Indiami" - napisano.

Spółka przekazała, że nowe połączenie Warszawa-Delhi jest dedykowane również dla pasażerów z Europy Zachodniej oraz Środkowej i Wschodniej, w tym z Brukseli, Hamburga, Dusseldorfu, Pragi i Budapesztu, dla których Lotnisko Chopina ma być dogodnym portem tranzytowym.

LOT przypomniał, że nawiązał umowę code-share z Air India, "którą planuje rozwijać - odtąd na połączeniach LOT-u do i z Frankfurtu widnieją także kody indyjskiego przewoźnika".

"Nowe połączenie nie tylko umożliwi najkrótszą i najwygodniejszą podróż między Polską a Indiami. Rejsy zapewniają pasażerom z i do Indii połączenie z kluczowymi miastami w Europie Zachodniej i Europie Środkowo-Wschodniej. Potencjał pasażerski jest ogromny - między Indiami a Europą podróżuje obecnie 8,9 miliona pasażerów" - powiedział Milczarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Smog dym

Zmiany w programie Czyste Powietrze. Łatwiejszy dostęp, wyższe dotacje i więcej czasu na inwestycje

Łatwiejszy dostęp do programu dla właścicieli domów, wyższe wsparcie na termomodernizację i więcej czasu na realizację inwestycji – to zmiany w programie Czyste Powietrze, które zaczną obowiązywać od 20 lipca 2026 r.

W koalicji rządzącej nie ma konsensusu co do przyszłości węgla

Same odnawialne źródła energii nie zapewnią Niemcom stabilnych dostaw energii

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Giełdy w dół po eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie

Amerykańskie giełdy spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że ponownie wprowadza blokadę irańskiej żeglugi przez Cieśninę Ormuz, co spowodowało wzrost cen ropy naftowej.