Łódź: 6 mln zł na starania o organizację Expo 2022

fot: Materiały prasowe

Nowy dworzec Łódź Fabryczna i węzeł multimodalny mają być jednym z najważniejszych elementów Nowego Centrum Łodzi - jednego z największych programów urbanistycznych w historii miasta

fot: Materiały prasowe

Władze Łodzi otrzymały 6 mln zł na starania o organizację Expo 2022. Wiceprezydent miasta Marek Cieślak poinformował w piątek, że jest to pierwsza transza z obiecanych przez rząd 10 mln zł. Tematem Expo w Łodzi ma być rewitalizacja obszarów miejskich.

Jak zaznaczył wiceprezydent, przyznanie pieniędzy na starania o organizację Expo w 2022 r. pozwoli na ogłoszenie w ciągu dwóch najbliższych tygodni przetargu na przygotowanie dokumentów niezbędnych do aplikacji do Międzynarodowego Biura Wystaw (BIE), które przyznaje prawa do organizacji wystaw i nadzoruje ich przygotowania.

- Chcemy ogłosić przetarg na przygotowanie trzech dokumentów: studium wykonalności, aplikacji do BIE oraz strategię promocji całego przedsięwzięcia. Te dokumenty są niezbędne i wymagane przez BIE. Kolejną transzę funduszy z 10 mln zł obiecanych przez rząd chcemy przeznaczyć na promocję pomysłu realizacji Expo w Łodzi. Rząd uruchomi wszystkie swoje agendy i placówki, aby pokazać, że Łódź chce być gospodarzem Expo w 2022 roku - podkreślił Cieślak.

Łódzki magistrat stara się o organizację Expo International, czyli tzw. małego Expo. Imprezy te są organizowane między wystawami światowymi i mają tematykę ograniczoną do jednego konkretnego problemu. Tematem proponowanym przez Łódź jest kompleksowa rewitalizacja obszarów miejskich.

O organizację "małego" Expo zabiega zawsze wiele państw. W lutym odbyło się w Łodzi posiedzenie Komitetu Sterującego ds. Expo 2022. Zasiadająca w nim wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk zapewniła, że w promocję Łodzi jako gospodarza Expo 2022 MSZ zaangażuje wszystkie swoje placówki dyplomatyczne. Do tej pory starania łódzkich władz wsparło 30 polskich instytucji działających poza granicami kraju.

Wiceprezydent Cieślak zaznaczył, że Łódź będzie obecna w polskim pawilonie na tegorocznej "dużej" wystawie światowej Expo w Mediolanie.

- 10 marca na spotkaniu z marszałkami województw zostaną określone zasady udziału poszczególnych regionów. To niezmiernie istotne, aby ci, którzy będą w Mediolanie, zwłaszcza decydenci odgrywający ważną rolę we głosowaniu dotyczącym organizacji "małego" Expo mogli zobaczyć, że Łódź jest w sposób szczególny - mam nadzieję - eksponowana na tej wystawie.

Kluczowe w uzyskaniu prawa do organizacji Expo jest pozyskanie głosów krajów członkowskich BIE. Prawo głosu w BIE ma obecnie 167 krajów.

Z informacji łódzkiego magistratu wynika, że do BIE nie wpłynęły na razie żadne oficjalne sygnały od kontrkandydatów Łodzi do organizacji Expo. Nieoficjalne sygnały przekazywane przez placówki dyplomatyczne wskazują, że polskie miasto może konkurować z Sao Paulo (Brazylia).

Formalne zgłoszenie kandydatury Łodzi nastąpi w czerwcu 2016 roku. Przed złożeniem aplikacji można prowadzić działania promocyjne dotyczące samego miasta oraz rewitalizacji jako tematyki wystawy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.