Litwa została zmuszona do zmiany swojego profilu energetycznego

Było około ósmej wieczorem w Sylwestra, gdy technicy zaczęli zmniejszać produkcję w litewskiej elektrowni atomowej w Ignalinie. Jasnożółty generator schowany w przepastnej turbinie zamilkł ostatecznie na godzinę przed północą -  tak sobotni \"Financial Times\" opisuje ostatnie godziny funkcjonowania największej litewskiej elektrowni atomowej.

Gazeta przypomina, że zamknięcie Ignaliny było warunkiem wejścia Litwy do Unii Europejskiej w 2004 roku, z powodu obaw o bezpieczeństwo pochodzących z epoki radzieckiej reaktorów, podobnych do tych, które w 1986 roku spowodowały katastrofę w Czarnobylu.

Jednak termin zamknięcia nie mógł się okazać gorszy dla tego bałtyckiego kraju - stwierdzają komentatorzy. -  Litwa traci swoje największe źródło elektryczności – zaspokajające prawie trzy czwarte popytu – w chwili gdy zmaga się z najgłębszą recesją od czasu oderwania się od Związku Radzieckiego dwie dekady temu.

- Stajemy się jeszcze bardziej zależni od importu energii z Rosji - mówi premier Andrius Kubilius, ostrzegając, że czyni to kraj “bardzo podatnym na wszystko, co dzieje się (politycznie) w granicach Rosji”.

Rząd twierdzi, że już zabezpieczył wystarczające dostawy elektryczności i gazu ziemnego, by poradzić sobie bez Ignaliny. Jednak minister energetyki, Arvydas Sekmokas, przyznaje, że zamknięcie elektrowni pokazało uzależnienie regionu od pochodzącej z czasów sowieckich infrastruktury energetycznej. - Kraje bałtyckie wciąż są energetycznymi wyspami w ramach UE - mówi, nawiązując do Litwy i sąsiednich Łotwy i Estonii, które znalazły się w pierwszej fazie rozszerzenia UE na postkomunistycznych wschód.

\"Financial Times\" zauważa, że podejmowane są kroki mające ograniczyć izolację regionu. W przyszłym roku mają się rozpocząć prace nad położeniem podmorskiego kabla pomiędzy Litwą i Szwecją, dzięki któremu w 2016 roku państwa bałtyckie zostaną podłączone do skandynawskiej sieci energetycznej. Podobne połączenie planowane jest z Polską.

Jednak Litwa największe nadzieje pokłada w wartej 3-5 miliardów euro nowej elektrowni atomowej w Ignalinie, która ma zostać zbudowana w partnerstwie z Łotwą, Estonią i Polską. Rząd w zeszłym miesiącu uruchomił procedury przetargowe, zapraszając do składania ofert firmy zainteresowane budową i eksploatacją obiektu. Wśród potencjalnych inwestorów wymieniane są wszystkie największe grupy nuklearne z Europy, takie jak francuski EDF, niemiecki RWE i hiszpańska Iberdrola. Litwa chce podpisać wiążące porozumienie w drugiej połowie 2010 roku - przypomina \"Financial Times\".

Czytaj też:
Litwa: Wygaszono ostatni reaktor w Ignalinie

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.