Lekkie wzrosty na Wall Street

Piątkowa sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się nieznacznymi wzrostami głównych indeksów. W przyszłym tygodniu w centrum uwagi znajdą się wyniki finansowe spółek za III kwartał.

Indeks S&P 500 wzrósł w piątek 0,7 proc. i zamknął notowania na poziomie 4.682,85 pkt., Dow Jones Industrial poszedł w górę 0,5 proc. do 36.100,31 pkt., a Nasdaq Composite zyskał 1,0 proc. i zakończył sesję na poziomie 15.860,96 pkt.

W całym tygodniu główne indeksy spadły o 0,3-0,7 proc., po silnej przecenie we środę, kiedy do wyprzedaży akcji skłoniła inwestorów publikacja danych o inflacji CPI. Roczne tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w październiku wyniosło w USA 6,2 proc. i było najwyższe od ponad 30 lat.

Wydaje się jednak, że w kolejnych dniach uwaga inwestorów skupiona będzie na trwającym sezonie publikacji wyników finansowych za III kwartał i perspektywach przyszłych zysków. W piątek inwestorzy zignorowali publikację gorszych od oczekiwań danych dotyczących nastrojów konsumenckich: indeks optymizmu wśród amerykańskich konsumentów, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w listopadzie spadł do 66,8 pkt. z 71,7 pkt. miesiąc wcześniej. Ekonomiści oczekiwali 72,4 pkt.

- Piątkowe wzrosty były odreagowaniem tego, co wydarzyło się w pierwszej części tygodnia. W przyszłym tygodniu opublikowane zostaną raporty finansowe dużych detalistów, Walmart i Target, powinny dostarczyć więcej informacji, na temat zakłóceń w łańcuchach dostaw. Być może znajdujemy się w szczycie obaw wynikających z zakłóceń w dostawach - powiedziała Victoria Fernandez, główny strateg w firmie Crossmark Global Investments.

W piątek o 1,2 proc. wzrosły notowania Johnson & Johnson, po tym jak Wall Street Journal poinformował, że działająca w sektorze ochrony zdrowia firma planuje podział na dwie spółki, z których jedna skoncentruje się na segmencie zdrowia konsumentów, a druga działać będzie w branży farmaceutycznej.

Choć wśród analityków panuje konsensus, odnośnie dalszej poprawy wyników przez amerykańskie korporacje, to jednak niektórzy ostrzegają, że dobra passa może się niebawem skończyć.

- Sezon wyników jest potwierdzeniem dla rynków, że perspektywy wzrostu PKB i popytu są nadal bardzo silne, mimo że są firmy, które mówią o problemach z podażą i presji na marże w przyszłości. Prawdopodobnie dojdziemy jednak do punktu, w którym zyski będą mniejsze i zobaczymy większą zmienność kursów - inwestorzy będą musieli wprowadzić tę korektę do swoich planów - powiedziała Seema Shah, główna strateg w Principal Global Investors.

Rentowność 10-letnich UST kontynuuje wzrosty, po gwałtownym skoku w górę w środę (w czwartek rynek obligacji w USA był zamknięty) i zwyżkuje o 2 pb do 1,578 proc. Dochodowość 30-letnich obligacji rośnie o 3 pb do 1,95 proc.

Na rynku ropy kontrakty grudniowe kontrakty na gatunek WTI spadły o 1,0 proc. do 80,79 USD za baryłkę, a styczniowe futures na gatunek Brent zniżkowały o 0,8 proc. do 82,17 USD/b.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.