Łaziska: Polska dysponuje własną instalacją CCS (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

Pilotowa przewoźna instalacja Grupy Tauron do wychwytywania dwutlenku węgla ze spalin już za miesiąc rozpocznie pracę.

fot: Kajetan Berezowski

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Polska ma własną instalację do wychwytywania dwutlenku węgla - CCS. Projekt stworzyli, a co najważniejsze, wykonali specjaliści z Grupy Turon oraz Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu przy współpracy naukowców Politechniki Śląskiej i wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rowoju. Koszty zbudowania instalacji pilotowej wyniosły 8,8 mln zł i zostały w całości pokryte ze środków Grupy Turon.

- Musimy rozwijaniem czyste technologie węglowe. Stawiamy wiec na wysokosprawne i ekologiczne jednostki węglowe kontynuując badania nad wychwytywaniem CO2 - powiedział Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauron Polska Energia.

Zapytany, kiedy podobna instalacja mogłaby rozpocząć funkcjonowanie na skalę przemysłową, Lubera przyznał, że nie wcześniej niż po 2020 roku.

Pilotowa instalacja mieści się w trzech kontenerach i za miesiąc rozpocznie pracę w Elektrowni Łaziska. Dzisiaj, 25 marca br. została wyekspediowana ciężarówkami na oczach dziennikarzy z zakładu Zarmen w Zdzieszowicach właśnie do Łazisk.

- Zadaniem projektu jest zbadanie istoty problemu wychwytywania dwutlenku węgla. Próby pokażą jaka jest rzeczywistość w tej dziedzinie, a praktycy będą mogli poznać zasady funkcjonowania instalacji. Naturalnie o podziemnej sekwestracji dwutlenku węgla na razie nie ma mowy - przyznał Marek Ściążko, dyrektor ICHPW.

Stanisław Tokarski, prezes spółki Tauron Wytwarzania, pytany przez dziennikarza nettg.pl jak kształtowałaby się cena zakupu podobnej instalacji np. w USA powiedział:

- Technologia jest praktycznie taka sama, trudno zatem rozmawiać o jakiejś znaczącej różnicy w kosztach. Najważniejsze, że skonstruowaliśmy tę instalację własnymi siłami, to jest polska myśl techniczna- przyznał.

I w taki oto sposób spółka Tauron stała się liderem CCS w Polsce. Warto dodać, że podobne instalacje na skale pilotażową funkcjonują m.in. w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Na skalę przemysłową technologia wytrącania dwutlenku węgla w elektrowniach konwencjonalnych wykorzystywana jest w Norwegii i USA już w połączeniu z podziemną sekwestracją gazu. W ten sposób wspomaga się eksploatację ropy naftowej.

W galerii: Pilotażowa instalacja CCS ruszya w drogę do Elektrowni Łaziska (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce.