fot: Anna Zych
Środki budżetowe przeznaczone na inwestycje początkowe mogą być wykorzystane między innymi na dofinansowanie drążenia wyrobisk i głębienia szybów
fot: Anna Zych
Konkursy na najlepszą i najbezpieczniejszą kopalnię towarzyszą Szkole Eksploatacji Podziemnej od lat. „Kopalnię Roku” przed dwunastu laty wytypowały po raz pierwszy Szkoła Eksploatacji Podziemnej i Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa.
Podczas obecnej edycji SEP-u za najlepsze przedsiębiorstwa górnicze 2009 roku uznano „Bogdankę”, „Bielszowice” i „Jankowice”. Do tej pory organizatorzy nagradzali kopalnie, które wkładały najwięcej wysiłku w poprawę wyniku ekonomicznego.
Obecnie kryteria wyboru zostały zmienione. Za najlepszą, jest uznana ta kopalnia, która ponosi najniższe koszty eksploatacji w określonych warunkach geologiczno-górniczych. W ocenie zastosowano dwie metody badawcze – matematyczną wielokryterialną metodę AHP oraz wielowymiarową analizę porównawczą. Sprawdzono uciążliwość geologiczną na wszystkich eksploatowanych ścianach oraz koszty zależne od kopalni. Na jedną jednostkę uciążliwości złożyły się takie parametry, jak: zagrożenia naturalne, warunki geologiczne i geomechaniczne oraz ochrona środowiska. Czynniki te odniesiono do kosztów produkcji.
– Ten ranking jest bardzo obiektywny, chociaż metodyka przeprowadzania klasyfikacji jest bardzo pracochłonna. Oceniliśmy 170 ścian, dla każdej określiliśmy uciążliwość, niezależnie od tego, czy pracowała miesiąc, czy 12 miesięcy – wyjaśnia „Trybunie Górniczej” dr Jacek Sobczyk z Komitetu Organizacyjnego SEP-u.
Zaskoczeniem dla oceniających było drugie miejsce „Bielszowic”, kopalni, która odznacza się dużą uciążliwością przy niskich kosztach eksploatacji. Za rok w konkursie oceniany będzie postęp, jaki kopalnie dokonały od 2009 roku, który stanie się rokiem bazowym dla kolejnych rankingów. Niestety, nie wszystkie z kopalń węgla kamiennego poddały się tej swoistej ocenie. Organizatorzy nie uzyskali danych z Katowickiej Grupy Kapitałowej i Południowego koncernu Węglowego.
W drugim konkursie, z którym kojarzona jest SEP, a który organizowany jest przez Wyższy Urząd Górniczy wspólnie z Fundacją Bezpieczne Górnictwo, uhonorowano w tym roku cztery zakłady górnicze. Za „Bezpieczną Kopalnię” uznano „Ziemowit”, na drugim miejscu uplasowały się ex aequo „Bolesław Śmiały” i ZG „Piekary”, a trzecie miejsce przypadło w udziale kopalni „Kazimierz Juliusz”.
Wielka Kapituła, kwalifikując kandydatów do tego tytułu, bierze pod uwagę, czy w kopalni przez trzy kolejne lata nie miały miejsca wypadki ciężkie i śmiertelne, z jakimi zagrożeniami naturalnymi musi się uporać w codziennej eksploatacji, jaka jest liczba załogi i wielkość wydobycia oraz ile dni bez wypadku przepracowano w zakładzie w roku konkursu.
Czytaj więcej: