Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Łączą teorię z praktyką i ćwiczą realne scenariusze, aby uświadomić sobie zagrożenie

Jsw dawid lach

fot: JSW/Dawid Lach

JSW stawia na profilaktykę i bezpieczeństwo

fot: JSW/Dawid Lach

W 2024 r. wydobycie węgla kamiennego wyniosło ok. 43,7 mln ton, w tym z pokładów metanowych 36,9 mln ton, co stanowi 84,4 proc. całej eksploatacji tego surowca w Polsce. Tymczasem z górotworu objętego wpływami eksploatacji wydzieliło się w ub.r. 722,1 mln m sześc. metanu. W przeliczeniu na tonę wydobytego węgla (metanowość względna) daje to wartość 16,5 m sześc. Jak wynika z rocznego raportu Wyższego Urzędu Górniczego - jest to najwyższy wynik w ostatnich 30 latach.

Mimo znaczącego zmniejszenia wydobycia węgla w ciągu minionych 20 lat, ilość wydzielającego się z wyrobisk górniczych metanu maleje w bardzo powolnym tempie, m.in. z powodu eksploatacji węgla z coraz głębiej położonych pokładów. Do kopalń o najwyższej metanowości bezwzględnej należały dwa zakłady górnicze należące do Jastrzębskiej Spółki Węglowej – Knurów-Szczygłowice ruch Szczygłowice oraz Pniówek.

W tej pierwszej kopalni doszło w ostatnim czasie do dwóch wypadków związanych z zapaleniem metanu. 15 listopada 2024 r. w ścianie VII w pokładzie 405/3 oraz 22 stycznia 2025 r. w rejonie ściany XVII w pokładzie 405/1 i 405/3. Dlatego tak istotne są dobre praktyki w dziedzinie walki z zagrożeniem metanowym. Realizuje je właśnie Jastrzębska Spółka Węglowa, inwestując środki w bezpieczeństwo pracy załóg. W 2024 r. przeznaczono na profilaktykę w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy ponad 1,6 mld zł, a więc o ponad 50 mln więcej niż w 2023 r. Wówczas inwestycje w bezpieczeństwo wyniosły prawie 1,553 mld zł.

Poza środkami przeznaczonymi na profilaktykę JSW nieustannie inwestuje w nowe technologie i modernizacje infrastruktury związanej z bezpieczeństwem pracy. W 2024 r. wydano 485 mln zł na modernizację central metanometrycznych, klimatyzację wyrobisk dołowych, modernizację sieci rurociągów odmetanowania, systemy odwadniania poziomów, zakup urządzeń pomiarowych i zabezpieczających.

Inwestycje finansowe to jednak nie wszystko, ważne są bowiem także działania podejmowane na rzecz podnoszenia świadomości załóg. W kopalni Budryk trwają cykliczne szkolenia dla pracowników kopalń zatrudnionych w rejonach, w których występuje właśnie zagrożenie metanowe. Szkolenie nie ogranicza się do wykładów. Uczestnicy zdobywają praktyczne umiejętności w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, co czyni to szkolenie wyjątkowo skutecznym i dobrze ocenianym przez załogę. Całodniowe szkolenia mają na celu aktualizację i ugruntowanie wiedzy w zakresie występowania zagrożenia metanowego w wyrobiskach dołowych, jak również zaznajomienie uczestników z nowymi rozwiązaniami techniczno-organizacyjnymi.

– Chcieliśmy stworzyć szkolenie, które nie tylko aktualizuje wiedzę, ale przede wszystkim uświadamia realność zagrożenia. Postawiliśmy na inne podejście, łączymy teorię z praktyką, ćwiczymy realne scenariusze. Tylko tak możemy mówić o skutecznej profilaktyce – przekonuje Jarosław Rutkowski, dyrektor kopalni Budryk.

Szkolenie obejmuje intensywne ćwiczenia praktyczne, które odbywają się w komorze ćwiczebnej znajdującej się w Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego. Tam górnicy pod okiem ratowników dokonują penetracji zadymionego wyrobiska i udrażniają drogę transportu poszkodowanego na noszach sanitarnych z użyciem aparatów ucieczkowych w atmosferze pełnego zadymienia pola.

Kolejnym etapem szkolenia jest wykorzystanie podręcznego sprzętu gaśniczego oraz wody przy podjęciu próby skutecznego gaszenia palącego się metanu w specjalnie przygotowanym stanowisku. Pracownicy wykorzystują tam trzy środki gaśnicze: zaczynają od wody, następnie używają gaśnicy pianowej, a na końcu proszkowej, co uzmysławia w praktyce, jakie znaczenie ma dobór właściwych środków gaśniczych. Całość przebiega pod czujnym okiem ratowników górniczych. Szkolenia w Budryku w całości są prowadzone przez kadrę kopalni. Do tej pory wzięli w nich udział pracownicy trzech kopalń należących do JSW: Budryk, Pniówek oraz Knurów-Szczygłowice.

– Podczas zajęć można wysłuchać także relacji górnika, który jako jeden z nielicznych przeżył wybuch metanu w ścianie. Jego relacja, obejmująca akcję ratowniczą, pobyt w szpitalu, rehabilitację, a następnie powrót po kilku latach do zawodu, wywiera ogromny wpływ na słuchaczach i podkreśla, jak ważne jest przestrzeganie wszelkiej profilaktyki i zasad BHP w celu ograniczania lub eliminacji zagrożenia – wskazuje Grzegorz Jaromin, inżynier Działu BHP i Szkolenia.

Szkolenie kończą dwa wykłady. Pierwszy z zakresu zagrożenia metanowego, który prowadzony jest przez Dział Wentylacji. Drugi wykład przybliża stosowanie urządzeń łączności w przypadku powstania zagrożeń oraz sygnały alarmowe w górnictwie wraz z prawidłowym przekazywaniem meldunków o stwierdzonym zagrożeniu prowadzonym przez Dział BHP i Szkolenia.

Warto dodać, że pracownicy z kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie również kierowani są na szkolenia w zakresie zagrożenia metanowego. Pracownicy ruchu Zofiówka oraz ruchu Bzie szkolą się na terenie kopalni Zofiówka. Z kolei pracownicy ruchu Borynia w Kopalni Doświadczalnej Barbara w Mikołowie. Łącznie w br. w zakresie zagrożenia metanowego przeszkolono już ponad 1900 pracowników wszystkich kopalń JSW.

W 2024 r. w kopalniach JSW odnotowano o 15 proc. mniej wypadków w porównaniu do roku 2023 r. Największa część kwoty wydatków w obszarze bezpieczeństwa, czyli ponad 1,1 mld zł, jest przeznaczona właśnie na eliminowanie zagrożeń naturalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.