KWK Wujek: Przez miesiąc ukrywał się pod ziemią

Jak dowiedział się portal nettg.pl od związkowców KWK Wujek od początku stycznia, 765 m pod ziemią ukrywał się 47-letni były górnik tej kopalni. Nie posiadał jakiegokolwiek sprzętu, co uniemożliwiło jego wcześniejsze zlokalizowanie.


Mężczyzna został znaleziony w poniedziałek, w komorze sanitarnej w pobliżu przekopu głównego, w miejscu, gdzie na co dzień nie ma wielu osób. Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego wyjaśnia, w rozmowie z portalem nettg.pl, że mężczyzna był od pewnego czasu poszukiwany, jako osoba zaginiona.


- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że na dole zauważono kogoś, kto prawdopodobnie nie powinien się tam znajdować. Podczas wszczętej kontroli, w poniedziałek w jednym z wyrobisk trafiono na byłego pracownika kopalni. Nie miał przy sobie indywidualnej karty identyfikacyjnej, lampy, aparatu ucieczkowego. Przetransportowany został na powierzchnię i w asyście policji odwieziony do szpitala, z uwagi na odwodnienie - tłumaczy Jaros. - Prawdopodobnie pomogła mu znajomość kopalni, procedur związanych ze zjazdami oraz sposób omijania systemu wielokrotnej kontroli. Okazuje się to możliwe w wypadku osób, które są czy do niedawna były tam zatrudnione, przez co nie wzbudzają zainteresowania wśród pracowników.


Rzecznik dodał jednocześnie, że mężczyzna ten pracował w Wujku przez wiele lat. - Znał drogi, sposoby wejścia, sposoby ukrycia się. Ochrona, służby kontrolne nie zawsze sprawdzają szczegółowo osoby, które są im znane z twarzy, przez lata. Gdyby pobrał lampę, było by wiadomo, że kogoś brakuje - dodaje Jaros.


W związku z tym zdarzeniem we wszystkich kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego SA uruchomiono procedury mające zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości przez uszczelnienie systemu kontroli.


Rzecznik prasowy śląskiej policji, podinspektor Andrzej Gąska nie przypomina sobie podobnej sytuacji w ostatnich latach.


- To naprawdę niespotykane. Wiadomo, że na takie kroki może zdecydować się tylko osoba, która wie, w jaki sposób dostać się niezauważonym na dół i tam przebywać – wyjaśnia Andrzej Gąska w rozmowie z portalem nettg.pl.

 

Czytaj więcej:

Kto odpowie za bezprawny zjazd na dół?

Bezrobotny górnik niczym dobry haker

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE, Enea, TAURON i ORLEN planują wspólnie działać na rzecz odbudowy infrastruktury energetycznej na Ukrainie

PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie Ukrainy. Cztery największe polskie firmy energetyczne zadeklarowały gotowość do wspólnego zaangażowania w proces odbudowy kraju, koncentrując się przede wszystkim na odbudowie i rozwoju infrastruktury energetycznej.

Upały przetestowały sieci. W Polsce wytrzymały, w innych krajach duże awarie

Weekend 27-28 czerwca 2026 był najgorętszy w historii polskiej meteorologii. Termometry pokazały 40 st. C na zachodzie kraju. W Europie Zachodniej sieć elektryczna zaczęła szwankować. Polska prąd utrzymała, ale rezerwy topniały. To sygnał ostrzegawczy przed kolejnymi latami. Tymczasem w poniedziałek maksymalna temperatura może sięgać 38-39 st. C, na zachodzie obniży się do 30-33 st. C, z kolei na północnym zachodzie - za frontem atmosferycznym - temperatura obniży się do 25-29 st. C. Na Wybrzeżu ma być 22-23 st. C.

Zatrudnienie w tym przemyśle spadło o niemal 4 proc. w I kwartale

O niemal 4 proc. spadło zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym i wyniosło 193,3 tys. etatów na koniec I kwartału 2026 r. - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Jednocześnie produkcja sprzedana sektora nieznacznie, bo o 0,5 proc., wzrosła do niemal 58 mld zł.

Nastroje przedsiębiorców gorsze niż dane z gospodarki

Nastroje przedsiębiorców są bardziej pesymistyczne, niż wskazywałyby na to dane gospodarcze publikowane przez GUS - oceniło Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury w czerwcu br. wzrósł o 0,9 punktu wobec wartości z ubiegłego miesiąca.