KW: W kolejnych wyborach do rady pracowników frekwencja nie będzie wiążąca
Kolejne wybory do rady pracowników w Kompanii Węglowej odbędą się za miesiąc. Nie będzie już w nich obowiązywał wymóg związany z frekwencją (50 procent plus 1 głos), który w czasie ostatniego głosowania stanął na przeszkodzie, by rada mogła zostać wybrana.
- Wyniki wyborów do rady pracowników były dla nas dużym zaskoczeniem. Szczególnie zaskoczyła nas rozbieżność we frekwencji – tak skomentował dla portalu nettg.pl wyniki głosowania Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej SA.
Wybory do rady odbywały się w tym samym czasie co referendum strajkowe. Mimo tego wzięło w nich udział o 8 tys. mniej górników niż w plebiscycie dotyczącym protestu i z tego powodu ich wyniki nie są wiążące, gdyż frekwencja w wyborach do rady wyniosła niespełna 42,7 proc.
- Największe różnice były widoczne w kopalniach „Piast” i „Rydułtowy-Anna". Dziwi mnie to, ponieważ na listach wyboczych znajdowali się liderzy organizacji związkowych – zauważa rzecznik KW SA.
Kolejne wybory do rady odbędą się za miesiąc. Nie będzie ich dotyczył już wymóg związany z frekwencją.
- Wybory rady pracowników to nie jest problem zarządu - stwierdził Zbigniew Madej. Pytany o dzisiejszą decyzję w sprawie strajku, stwierdził, że zarząd oczekuje na oficjalne pismo w tej sprawie i dopiero gdy je otrzyma, odniesie się do tej kwestii.