KW przegrała spór o uszkodzoną autostradę

A4 ruda slaska nowedrogi pl

fot: nowedrogi.pl

Naprawę uskoku na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej drogowcy wycenili na ponad 2 mln euro i wygrali w sądzie

fot: nowedrogi.pl

Kompania Węglowa przegrała ponad czteroletni spór z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) i zapłaciła ponad 6 mln zł za szkody na śląskim odcinku autostrady A-4, spowodowane eksploatacją górniczą.

Tocząca się od 2005 roku sprawa stała się znana m.in. dlatego, że szkody powstały na jednym z najdroższych wówczas odcinków autostrady w Polsce, który kosztował więcej m.in. z powodu zabezpieczenia go przed skutkami eksploatacji górniczej. Straty drogowców szacowano na ok. 2 mln euro.

- Sąd okręgowy zasądził od Kompanii Węglowej kwotę 6,2 mln zł, wobec 10,3 mln zł, jakich domagała się w pozwie GDDKiA. Zdecydowaliśmy, że nie będziemy składać odwołania od tego wyroku - powiedział w środę rzecznik KW, Zbigniew Madej.

Również drogowcy nie odwołali się od wyroku. Wiceszef katowickiego oddziału GDDKiA Marian Sobula powiedział w środę, że Dyrekcja ocenia niedawny wyrok sądu jako korzystny. Dodał, że KW zapłaciła już zasądzoną kwotę.

Zdaniem Madeja, również dla Kompanii, choć proces przegrała, wyrok sądu nie był tak dotkliwy, jak w sytuacji, gdyby musiała zapłacić ponad 10 mln zł. M.in. dlatego firma nie odwołała się od wyroku.

Uskok na autostradzie A-4 w Rudzie Śląskiej pojawił się jesienią 2004 roku, jeszcze przed oficjalnym oddaniem tego odcinka do użytku. Kompania Węglowa zaprzeczała, by był to bezpośredni efekt eksploatacji węgla przez kopalnię \"Halemba-Wirek\" (wówczas oba zakłady nie były jeszcze połączone - przyp. red.). Górnicy przekonywali, że droga nie była odpowiednio zabezpieczona na okoliczność obowiązującej tam kategorii szkód górniczych.

16-kilometrowy odcinek autostrady z Chorzowa Batorego do Gliwic Sośnicy oddano do użytku w styczniu 2005. W listopadzie 2004 trzeba było naprawić tam osiadający nasyp, co uniemożliwiło położenie ostatniej warstwy nawierzchni na tym odcinku. Drogowcy musieli robić to już po otwarciu drogi, powodując utrudnienia.

Przedstawiciele GDDKiA od początku uważali, że winna szkód była eksploatacja górnicza, bowiem pod autostradą węgiel wydobywa należąca do Kompanii Węglowej kopalnia. Przedstawiciele górniczego koncernu przekonywali natomiast, że nie ma żadnych dowodów na bezpośredni związek eksploatacji i szkód na powierzchni. Sprawa trafiła do sądu. Zlecono odpowiednie ekspertyzy. Opinie biegłych były rozbieżne.

Gdy w styczniu 2005 r. oddawano drogę do użytku, przedstawiciele GDDKiA i resortu infrastruktury informowali, że właśnie z powodu \"trudnego\" terenu górniczego średni koszt budowy kilometra autostrady na tym odcinku wyniósł ok. 10,6 mln euro, podczas gdy wcześniej w Polsce koszt ten wahał się od 3,5 do 6,1 mln euro. Całkowity koszt robót w ramach dwóch kontraktów wyniósł 134,5 mln euro.

Autostrada A-4 jest jedną z najważniejszych dróg w Polsce, wchodzącą w skład europejskiego korytarza biegnącego od Drezna, przez Wrocław, Katowice i Lwów do Kijowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował na konferencji rzecznik rządu Adam Szłapka.

Ministerstwo chce uprościć procedury dotyczące działalności górniczej

Uproszczenie procedur obowiązujących w działalności wydobywczej oraz rozszerzenie katalogu surowców o strategicznym znaczeniu dla państwa, to niektóre z celów projektu ustawy, którego założenia opublikowano we wtorek. Za projekt odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.