Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 749.31 USD (+0.06%)

Srebro

77.76 USD (+0.97%)

Ropa naftowa

101.99 USD (+2.72%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.19%)

Miedź

6.14 USD (+1.93%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 749.31 USD (+0.06%)

Srebro

77.76 USD (+0.97%)

Ropa naftowa

101.99 USD (+2.72%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.19%)

Miedź

6.14 USD (+1.93%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Kto i jak kontroluje wydawanie unijnych pieniędzy

fot: ARC

We Francji wytworzenie 1 MWh energii z atomu kosztuje54 euro

fot: ARC

Co roku państwa UE wydają dziesiątki miliardów euro z funduszy unijnych. To, czy są wydawane i księgowane zgodnie z prawem, jest przedmiotem drobiazgowych kontroli zarówno w samych krajach członkowskich jak i w unijnych instytucjach.

- System kontroli opiera się na podziale odpowiedzialności między KE a administracjami krajów członkowskich, co wymaga wzajemnego zaufania - tłumaczy rzeczniczka KE ds. polityki regionalnej Shirin Wheeler.

Państwa i regiony mają decydujący wpływ na to, jak wykorzystane zostaną unijne pieniądze i ponoszą odpowiedzialność za właściwe zarządzanie tymi środkami. Z kolei Komisja Europejska czuwa nad tym, by fundusze zostały wydane zgodnie z celami programów i zasadami finansowymi.

Krajowe kontrole wydatkowania unijnych środków przeprowadza się na trzech szczeblach: instytucji zarządzającej programem, instytucji certyfikującej oraz instytucji audytowej. Władze zarządzające programami mają drobiazgowo kontrolować dokumenty takie jak listy faktur, rachunki czy raporty o postępie realizacji projektu albo raporty końcowe. Powinny też przeprowadzać wyrywkowe kontrole na miejscu, sprawdzając dokumenty i przeprowadzając wywiady z pracownikami zaangażowanymi w projekt finansowany z unijnych funduszy.

Drugi szczebel kontroli to instytucje certyfikujące, których zadaniem jest poświadczenie Komisji Europejskiej, iż wnioski o refundacje wydatków są prawidłowe, właściwie zaksięgowane i zgodne ze wspólnotowymi zasadami. Instytucje certyfikujące nie powinny przekazywać do KE wniosków o refundację, zanim nie będą całkowicie pewne, iż przeprowadzono właściwe kontrole. Muszą sprawdzić wszystkie informacje, które otrzymały od władz zarządzających programem, a w razie wątpliwości zażądać dodatkowych danych.

Skuteczność systemu kontrolnego sprawdzają krajowe instytucje audytowe, które co roku przekazują Komisji raport i opinię audytową. Na podstawie tych opinii i innych informacji otrzymanych od krajów członkowskich, jak również własnych kontroli, Komisja Europejska sporządza swoje roczne raporty audytowe. Jeśli zalecone państwom korekty nie zostały wprowadzone, KE może wstrzymać albo zawiesić wypłaty środków oraz zażądać zwrotu funduszy już wypłaconych, które nie zostały wydane zgodnie z zasadami.

Za wykrywanie nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy unijnych odpowiedzialne są w pierwszym rzędzie władze krajów członkowskich. Jeśli kwota, której dotyczą nadużycia, przekracza 10 tys. euro, są zobowiązane poinformować o tym unijne biuro ds. nadużyć finansowych OLAF.

Komisję Europejską kontroluje Europejski Trybunał Obrachunkowy, którego siedziba mieści się w Luksemburgu.

- Corocznie przygotowujemy raport z wykonania budżetu w którym sprawdzamy, czy Komisja Europejska prowadzi rzetelnie rachunki i czy transakcje, które są zapisane w księgach rachunkowych, są zgodne z prawem - tłumaczy polski członek Trybunału Augustyn Kubik.

Jako że ponad 80 proc. budżetu Unii jest wydawane w państwach członkowskich, część prac kontrolnych jest prowadzona także właśnie w tych krajach.

- Poza kontrolą budżetu unijnego prowadzoną pod kątem legalności i prawidłowości wydawanych środków sprawdzamy również zarządzanie finansami, czyli to, czy pieniądze z UE wydawane są oszczędnie, wydajnie i skutecznie - dodaje.

W raporcie za 2011 roku Trybunał stwierdził, że w płatnościach wystąpił poziom błędu szacowany na 3,9 proc. dla budżetu UE jako całości. Najsłabiej wypadło rozwój obszarów wiejskich, rybołówstwo, ochrona środowiska i zdrowie - w tym obszarze poziom błędu oszacowano na 7,7 proc. Nieco lepiej polityka regionalna, energetyka i transport - 6 proc.

Jak wygląda taka kontrola?

- Do konkretnego kraju przyjeżdżają 2-3 osoby, a wizyta trwa od kilku dni do dwóch tygodni. Najpierw kontrolerzy spotykają się z urzędnikami, którzy są odpowiedzialni za zarządzanie środkami europejskim, przykładowo pracownikami resortu rozwoju regionalnego. Dopiero później kontrolowany jest beneficjent. Sprawdzamy dokumenty, zbieramy dowody. Potem wracamy z tym do Luksemburga, analizujemy dane i przygotowujemy wstępny protokół.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę i doświadczenie najbardziej udanej transformacji gospodarczej ostatnich 40 lat - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem, nasz kraj jest ważnym i cenionym partnerem w pracach grupy 20 najbogatszych gospodarek.

Domański: Ceny energii - fundamentalne dla konkurencyjności gospodarki w przyszłości

Ceny energii będą fundamentalne dla konkurencyjności polskiej gospodarki w przyszłości - powiedział w środę w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że nasz kraj nie może sobie pozwolić na wysokie ceny energii.

EEC 2026: Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania

- Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania - podkreślił Wojciech Kuśpik, prezes PTWP, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który w Katowicach odbywa się już po raz 18. Tym razem w sytuacji, kiedy układ sił na świecie wszedł w fazę zmian. - Wspólnie możemy się mierzyć z tymi wyzwaniami – dodał  Kuśpik podczas inauguracji wydarzenia. Podkreślił rolę dialogu. I tak oto 22 kwietnia Katowice kolejny raz stały się stolicą polskiej i światowej gospodarki. Przed nami 3 dni debat, 19 ścieżek tematycznych, ponad 200 sesji, 1300 prelegentów, kilkanaście tysięcy uczestników. Diagnozy, prognozy i rekomendacje dla Europy, która pod presją napięć poszukuje nowych źródeł siły: w odporności, konkurencyjności, transformacji energetycznej i cyfrowej, w inwestycjach i zrównoważonym rozwoju.