Kruszywa budowlane z kopalniWujek\"

Za dziesięć miesięcy w kopalni „Wujek” ma powstać linia technologiczna do produkcji z odpadowej skały płonnej certyfikowanych kruszyw budowlanych. Do wstępnej fazy przetargu zgłosiło się 11 firm, aspirujących do zbudowania i obsługi takiej instalacji.

Ideą projektowanego przedsięwzięcia jest uczynienie z odpadowego kamienia atrakcyjnego i intratnego produktu handlowego. Sam macierzysty Ruch kopalni „Wujek” doba w dobę „wytwarza” około 1,5 tys. ton skały płonnej. W skali wszystkich zakładów górniczych Katowickiego Holdingu Węglowego w grę wchodzi prawie 3 mln ton rocznie.

Podkreślmy – ani jedna tona tego odpadu nie trafia już na składowiska. W części z powrotem wraca na dół w postaci materiału podsadzkowego, natomiast w zasadniczym fragmencie jest wykorzystywany do robót rekultywacyjnych na pogórniczach – albo powiedzmy szerzej – poprzemysłowych terenach. Jego odbiór i wywóz z kopalń stanowi jednak niemałą pozycję kosztów firmy.

Przychód zamiast kosztu

– Istota rzeczy, w planowanym uruchomieniu w „Wujku” linii przeróbki kamienia, polega na tym, aby, poza sprzedażą węgla, czyli podstawowego produktu spółki, poszukiwać innych źródeł i sposobów uzyskiwania wpływów. Ta filozofia ograniczania kosztów i pomnażania dochodów jest wpisana w długoletnią strategię rozwoju firmy.

Uczynienie z odpadowego kamienia produktu handlowego, jest jeszcze jednym przejawem takiego podejścia – tłumaczy Ryszard Fedorowski, rzecznik prasowy KHW.

– Produktami, przetwarzanej na tej linii skały płonnej mają być cztery frakcje certyfikowanych kruszyw o rozmaitym uziarnieniu. Certyfikowanych, czyli posiadających – poparte wynikami badań laboratoryjnych – świadectwa, potwierdzające nie tylko ich praktyczną użyteczność do wielorakich zastosowań, ale też powtarzalność parametrów i walorów. Innymi słowy, podobnie jak w przypadku węgla, będziemy mogli zaoferować odbiorcom pewny, powtarzalny towar. Tym samym ze skały płonnej zostałby zdjęty tzw. kod odpadowy, z przekwalifikowaniem na kruszywo budowlane – tłumaczy Marek Filipek, główny specjalista ds. restrukturyzacji zakładów przeróbczych w Biurze Zarządu KHW.

Nie działali w ciemno

Projektowane uruchomienie w „Wujku” tej eksperymentalnej linii technologicznej nie jest działaniem w ciemno. Inicjatywę poprzedziło badanie rynku, z którego wynika, że takim produktem są przede wszystkim zainteresowane drogownictwo, przemysł cementowy i betoniarski.

Spełnienie tych, jakościowych nade wszystko, oczekiwań w odniesieniu do końcowego produktu – obok terminowych i cenowych rygorów – Holding zarysował we wstępnym, przeprowadzonym już, przetargu. Po pierwszej fazie konkursu, firma zweryfikowała formalne i rzeczywiste możliwości jedenastki pretendentów. Po nim zostanie rozpisany kolejny, ostateczny przetarg na budowę i obsługę właściwej już linii technologicznej w „Wujku” z uzyskaniem gwarancji, że zwycięski oferent zdoła sprostać postawionemu mu zadaniu.

Powodzenie „wujkowego” eksperymentu ma niebywale ważne znaczenie dla całej spółki. W przypadku sukcesu, na linię produkcyjną trafi rocznie 3 mln ton dotychczasowych odpadów z wszystkich zakładów spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna spółka energetyczna szuka członka zarządu

ORLEN Termika opublikowała ogłoszenie o poszukiwaniu członka zarządu. Jest jeszcze kilka dni na zgłoszenia. 

Program osłonowy w JSW realizowany zgodnie z planem! Spółka zaprzecza nieprawdziwym informacjom

Ponad 2 tys. pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej skorzystało już z urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla, a 668 osób zdecydowało się na jednorazowe odprawy pieniężne. Program osłonowy w JSW przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem, z uwzględnieniem sytuacji kadrowej i potrzeb poszczególnych zakładów. W mediach społecznościowych pokazały się informacje wprowadzające pracowników w błąd.

Wielki sukces czeladzkiej cechowni. Docenili ją internauci

Już wiadomo, który obiekt zdobył nagrodę publiczności tegorocznego konkursu na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego. 

To będzie bardzo droga zima. Gaz w Europie w tym tygodniu już 10 proc. w górę

Ceny gazu w Europie idą w górę już 3. sesję w reakcji na odnowienie walk na Bliskim Wschodzie pomiędzy USA a Iranem, co wzbudziło obawy o długotrwałe zakłócenia w dostawach energii z Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz - informują maklerzy.