Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kronikarz Zagłębia Dąbrowskiego podsumowany

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bolesław Ciepiela przybliża czytelnikom ludzi zasłużonych dla Zagłębia Dąbrowskiego i jego historię

fot: Andrzej Bęben/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Bolesław Ciepiela, amatorski historyk Zagłębia ze szczególnym uwzględnieniem (nieistniejącego już tu dziś) górnictwa węgla kamiennego, napisał dziesiątki książek i grubo ponad tysiąc artykułów prasowych. W oczekiwaniu na 50. książkę inż. Ciepieli prof. Zdzisław Gębołyś napisał rzecz: "Bolesław Ciepiela. Monografia biobibliograficzna".

Tak to pisał emerytowany górnik o innych, napisali w końcu i o nim. Książki raczej nie dostaniecie w "dobrych księgarniach". Jak wszystko, co dotyczy opisywania tzw. małych ojczyzn, adresowane jest do amatorów historii i tych mieszkańców regionu, którzy chcieliby ją poznać lub zgłębić. Z pewnością więc będzie można ją wypożyczyć w bibliotekach Sosnowca, Będzina i Dąbrowy Górniczej.

Kim jest Bolesław Ciepiela (rocznik 1931)? W TG i portalu górniczym nettg.pl pisaliśmy o nim wielokrotnie. Trzy dekady pracy w jednej kopalni (Grodziec), emerytura od 1985 r. W tym to czasie pojawił się drugi Bolesław Ciepiela, Ciepiela piszący. Owszem, wcześniej pisywał do specjalistycznych czasopism; ba - zadebiutował w 1957 r. w Wiadomościach Górniczych (do dziś wydawanych przez nasze Wydawnictwo)... Dopiero jednak po przejściu na emeryturę odnalazł w sobie powołanie do spisywania historii regionu. I to nie Zagłębia Dąbrowskiego jako takiego, ale jego składowych - zagłębiowskich wsi, dzielnic tutejszych miast, jego kopalń, zwyczajów i kultury. Na początku były to artykuły popularyzujące historię pisane do lokalnej prasy. Po kilku latach, w 1992 r., inż. Ciepiela postanowił napisać coś dłuższego. Tak powstała pierwsza książka - "Dzieje parafii Grodziec". Dziś ma ich na koncie 49. Plus 1300 artykułów.

"B. Ciepiela pisze o sprawach dużych i małych (...). Przybliża czytelnikom ludzi zasłużonych dla Zagłębia Dąbrowskiego, tych, którzy już odeszli i tych, którzy nadal tworzą dzieje tej ziemi" - napisał prof. Gębołyś, kierownik Zakładu Informacji Naukowej Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

W piątek (19 czerwca) w centrali będzińskiej biblioteki, w miejscu, w którym inż. Ciepiela organizuje swoje autorskie spotkania, promocje swoich książek i wreszcie barbórkowe spotkania weteranów (nieistniejącego już) zagłębiowskiego górnictwa, pod auspicjami prezydenta Będzina miało miejsce spotkanie promujące książkę prof. Gębołysia. Były mowy, wspomnienia, muzyka. Szkoda, że nie było prezydenta (ani jego zastępcy). Dla ludzi z pokolenia Bolesława Ciepieli obecność takich person ma duże znaczenie.

Książki autorstwa 84-letniego regionalisty ze wsi Gródków pod Będzinem, to nie sensacyjne opowieści, które mogą być wydawane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy i sprzedawane za standardowe 39,99 zł w "dobrych księgarniach". Nakłady są bibliofilskie, bo inne w dzisiejszych czasach być nie mogą. Autor musiał natrudzić się nie tylko, gdy je pisał. A choć jest amatorem, to rzeczy, które stworzył, napisał zgodnie ze sztuką tworzenia tego rodzaju piśmiennictwa. Trzeba więc było natrudzić się, by napisać te 49 książek. I równie, a może i więcej, by je wydać, częściej niż rzadziej angażując w te przedsięwzięcia własne pieniądze.

Druk 300 egzemplarzy albumu "Zlikwidowane zagłębiowskie kopalnie węgla kamiennego w fotografii" (wydanego w 2006 r., 145 stron objętości) kosztował tyle samo, co produkcja podobnych rozmiarów książki kucharskiej - ok. 6 tys. zł. Jasne jest, że łatwiej zebrać sponsorów finansujących druk książki z przepisami.

- A połowę zapłaty trzeba dać przed drukiem. Kopalń nie ma, więc komu brać książki o historii górnictwa? W szkołach mówią: nie mamy pieniędzy. Samorząd, któremu powinno zależeć na propagowaniu historii swoich gmin, też mówi, że jest biedny - żalił się nieco nam parę lat temu historyk z Gródkowa.

Nic w tej materii przez ten czas nie zmieniło się. Bolesław Ciepiela jest przedstawicielem tego gatunku, któremu chce się zajmować tym, czym nie chcą zajmować się inni, a czym ktoś musi się zająć, by nie stało się zapomnieniem, ale zostało spisane na kartach historii.

 

W galerii: spotkanie z autorem bibliografii i twórcą (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.