Kraków: przetarg na nową linię szybkiego tramwaju

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tramwaje w dużych miastach to najlepsze rozwiązanie komunikacyjne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie ogłosił przetarg na budowę nowej linii szybkiego tramwaju na północy miasta z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. Inwestycja, której koszt szacowany jest na ok. 350 mln zł, powinna być gotowa w 2020 r. Inwestycja obejmuje min. budowę i rozbudowę torowiska tramwajowego wraz z budową przystanków tramwajowych, peronów i zatok autobusowych oraz budowę sieci trakcyjnej.

Michał Pyclik z ZIKiT poinformował w środę, że zadanie będzie realizowane w ramach trzeciego etapu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.

- Inwestycja jest szczególnie oczekiwana przez mieszkańców północnego Krakowa, którzy liczą na lepsze skomunikowanie z centrum miasta. Jak pokazał przykład innych dużych osiedli - Kurdwanowa i Ruczaju, szybki tramwaj jest najlepszym rozwiązaniem komunikacyjnym na takich trasach.

Pięciokilometrowa trasa poprowadzi przez osiedla Krowodrza Górka, Prądnik Biały i ul. Pachońskiego do Górki Narodowej. Inwestycja obejmuje min. budowę i rozbudowę torowiska tramwajowego wraz z budową przystanków tramwajowych, peronów i zatok autobusowych oraz budowę sieci trakcyjnej. W zakres prac wchodzi także przebudowa pętli tramwajowo-autobusowej Krowodrza Górka, budowa pętli tramwajowo-autobusowej Górka Narodowa, a także budowa trzech parkingów w systemie Park&Ride: w rejonie pętli tramwajowej Krowodrza Górka, przy skrzyżowaniu z ul. Pachońskiego oraz przy pętli końcowej Górka Narodowa.

W ramach zadania przebudowane zostaną ulice Pachońskiego, Siewna, Bociana oraz powstanie nowy odcinek drogi na osiedlu Górka Narodowa - od projektowanego skrzyżowania z ul. Banacha do al. 29 Listopada.

Wykonawca wyłoniony w przetargu będzie miał za zadanie wykonanie projektu inwestycji, uzyskanie niezbędnych decyzji administracyjnych, budowę nowego odcinka linii tramwajowej wraz z układem drogowym oraz przeprowadzenie prób i testów na wybudowanej infrastrukturze.

Według urzędników zainteresowane firmy mają 40 dni na składanie ofert.

- Chcemy podpisać umowę jeszcze w tym roku, ale to zależy od ewentualnych odwołań - zaznaczył Pyclik.

Projektowanie, uzyskiwanie zgód i sama budowa linii tramwajowej powinny potrwać około 3 lat.

Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 350 mln zł, część z tej kwoty stanowić będzie dofinansowanie z Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.