Koszyk produktów świątecznych będzie droższy, przyczyną droga czekolada

W okresie tegorocznych świąt wielkanocnych zapłacimy o 12,8 proc. więcej za wybrane produkty żywnościowe niż w poprzednim roku - wynika z piątkowej analizy CASE. Podkreślono, że wzrost cen to efekt drogiej czekolady, bez niej koszyk zdrożałby o 1,8 proc.

fot: Janusz Szymonik

Tegoroczne święta wielkanocne będą nieco droższe niż w zeszłym roku

fot: Janusz Szymonik

W okresie tegorocznych świąt wielkanocnych zapłacimy o 12,8 proc. więcej za wybrane produkty żywnościowe niż w poprzednim roku - wynika z piątkowej analizy CASE. Podkreślono, że wzrost cen to efekt drogiej czekolady, bez niej koszyk zdrożałby o 1,8 proc.

W piątek Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych opublikowało analizę, dotyczącą cen zakupów świątecznych. Wynika z niej, że w tym roku koszyk obejmujący 26 produktów kosztuje o 12,8 proc. więcej niż przed rokiem.

"Według danych CASE Online CPI w okresie tegorocznych świąt wielkanocnych zapłacimy dużo więcej za wybrane produkty żywnościowe niż w poprzednim roku (...). Za tak znaczący wzrost odpowiada głównie wysoka cena gorzkiej czekolady. Gdyby wyłączyć ją z naszego koszyka, wzrost jego ceny byłby wyraźnie niższy i wyniósłby 1,8 proc. Pokazuje to, jak silny wpływ na całościowy wynik może mieć pojedynczy produkt, którego cena rośnie w ostatnim czasie szczególnie dynamicznie" - wskazano w analizie CASE.

Analitycy Centrum podkreślili, że obecny wzrost cen jest bezpośrednio związany z sezonowym zwiększeniem zakupów przed Wielkanocą.

"W porównaniu z okresem Wielkanocy 2025 roku ceny produktów w koszyku świątecznym zmieniały się bardzo nierównomiernie. Największe spadki odnotowano w przypadku białej kiełbasy (-48,7 proc.), chleba pełnoziarnistego (-28,9 proc.), masła (-27,1 proc.), groszku w puszce (-12,5 proc.) oraz mleka 2 proc. bez laktozy (-12,2 proc.). Wyraźnie potaniały także chleb żytni (-7,8 proc.), szynka (-7,8 proc.) i marchew (-4,6 proc.), a w mniejszym stopniu kukurydza w puszce (-3,1 proc.) oraz mleko 2 proc. (-0,9 proc.). Niewielki spadek dotyczył również śmietany 18 proc. (-0,5 proc.)" - napisali analitycy CASE.

Dodali także, że wiele produktów również podrożało.

"Umiarkowane podwyżki objęły majonez (+5,0 proc.), chrzan (+6,1 proc.), herbatę (+9,2 proc.), kiełbasę krakowską (+10,4 proc.), chleb pszenny (+10,8 proc.), jogurt naturalny (+12,3 proc.), sok pomarańczowy (+13,2 proc.) oraz czekoladę mleczną (+16,6 proc.). Wyraźniejsze wzrosty dotyczyły ceny ziemniaków (19,6 proc.), pomarańczy (21,7 proc.) oraz soku jabłkowego (23,2 proc.), a najbardziej odczuwalne podwyżki objęły produkty takie jak jajka (31,1 proc.) oraz czekoladę gorzką (85,7 proc.). Tak duże zróżnicowanie zmian cen pomiędzy poszczególnymi kategoriami produktów odzwierciedla zarówno sezonowe wahania podaży, jak i presję kosztową w całym łańcuchu produkcji żywności - od surowców rolnych, przez energię i transport, po przetwórstwo - a także wpływ czynników zewnętrznych na rynki surowców i żywności" - czytamy w analizie.

Ekonomiści dodali, że w tym roku na wzrost cen wpłynął także konflikt na Bliskim Wschodzie. Podkreślili jednak, że jego wpływ na ceny żywności jest głównie pośredni. "Dotyczy przede wszystkim kosztów ropy, gazu, nawozów oraz importowanych surowców rolno-spożywczych. Zakłócenia w rejonie Morza Czerwonego mogą skutkować zwiększeniem kosztów frachtu morskiego na trasie Azja-Europa, co może mieć wpływ na presję kosztową w części łańcucha dostaw. Jednocześnie w przypadku większości produktów z koszyka wielkanocnego - szczególnie tych opartych na krajowej podaży, jak jaja, nabiał, pieczywo czy mąka - bezpośredni wpływ konfliktu na marcowe ceny detaliczne wydaje się ograniczony. Jeśli się pojawia, to raczej pośrednio: przez wyższe koszty energii, transportu czy produkcji" - wskazali ekonomiści CASE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.