Dobra wiadomość dla przedsiębiorców i obywateli. Ministerstwo Finansów (MF) wycofało się z niekorzystnych dla podatników zapisów w zmienianej ordynacji podatkowej - napisał \"Puls Biznesu\". Najnowsza wersja projektu pozwala na odwlekanie zapłaty domiaru podatkowego aż do uprawomocnienia się decyzji organu skarbowego. Daje to szansę na obronę przed niszczeniem firm błędnymi decyzjami fiskusa.
Ograniczenie władzy urzędników miało być głównym celem nowelizacji ordynacji podatkowej, jednej z centralnych pozycji pakietu Adama Szejnfelda. Wiceminister gospodarki obiecywał zniesienie natychmiastowej wykonalności decyzji skarbowych oraz wprowadzenie ostrzegania podatników z tygodniowym wyprzedzeniem o planowanych kontrolach fiskusa. Natknął się jednak na silny opór biurokratów z resortu finansów, dążących wręcz do zwiększenia urzędniczej uznaniowości.
- Obecny projekt w dużym zakresie uwzględnia postulaty zgłoszone przez Ministerstwo Gospodarki. Zasługuje on na dobrą ocenę i jak najszybsze skierowanie do Sejmu - ocenia Grzegorz Wlazło, doradca wiceministra Szejnfelda.
Jego opinię podzielają niezależni eksperci.
- Widać wyraźny postęp na rzecz ochrony praw podatników. Ministerstwo zmniejszyło np. liczbę wyjątków od zasady wstrzymywania nieprawomocnych decyzji. Przede wszystkim zrezygnowało z groźnych deklaracji majątkowych, których niezłożenie miało skutkować natychmiastowym wykonaniem decyzji fiskusa - mówi prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów.
Projekt przewidywał sześć wyjątków od zasady odwlekania domiaru. Eksperci alarmowali, że są zbyt pojemne, co uśmierci rewolucyjną zmianę. Resort finansów wykreślił jednak deklaracje majątkowe. Zmienił też przepis mówiący, że domiar musi być opłacony natychmiast, jeśli zobowiązanie może się przedawnić. Prawnicy wskazywali, że fiskus mógłby niemal zawsze używać tego argumentu. MF zapisało więc, że rygor natychmiastowej wykonalności jest nadawany decyzji, gdy do przedawnienia zobowiązania pozostało mniej niż trzy miesiące.
- Wprowadzone zmiany są rozsądne i dają podatnikom należytą ochronę. Sprawią, że wstrzymywanie wykonalności decyzji ma szanse sprawdzić się w praktyce - uważa Maciej Guzek, doradca podatkowy z TPA Horwath.
Dodaje, że wyjątki od zasady będą stosowane tylko wtedy, gdy organ skarbowy uprawdopodobni, iż zobowiązanie nie zostanie wykonane. Pierwotnie wystarczały podejrzenia.
MF poprawiło także przepis o uprzedzaniu podatnika o kontroli z siedmiodniowym wyprzedzeniem.
- Skrócono z 60 do 30 dni okres, w którym od chwili zawiadomienia organ może wkroczyć z kontrolą. To korzystne dla podatników, ponieważ o połowę krócej będą zmuszeni czekać w gotowości na przyjęcie kontrolerów - mówi Mariusz Gumola, doradca podatkowy z kancelarii Ożóg i Wspólnicy.
Po 30 dniach fiskus będzie musiał zawiadomienie ponawiać. Ograniczono także wyjątki od zasady informowania o kontrolach.
W tym tygodniu projektem ma się zająć Komitet Rady Ministrów.
Pakiet Szejnfelda liczy obecnie ponad 20 projektów zmian w ustawach gospodarczych. Celem ich jest ograniczenie biurokracji i zwiększenie wolności gospodarczej.
Polski przemysł znalazł się w punkcie krytycznym - organizacje przemysłowe apelują do ministra finansów
30 organizacji przemysłowych przekazało Ministrowi Finansów i Gospodarki Andrzejowi Domańskiemu wspólny apel o systemowe wsparcie działań na rzecz rozwoju nowoczesnej, konkurencyjnej i niskoemisyjnej gospodarki - poinformowała Krajowa Izba Gospodarcza (KIG).