Kopex da radę bez inwestora

Krzysztof Jędrzejewski, który po śmierci brata Leszka przejął w spadku kontrolny pakiet akcji Kopeksu, zdradza \"Parkietowi\" plany wobec spółki

Krzysztof Jędrzejewski, który do niedawna miał 6,8 proc. akcji Kopeksu, teraz dysponuje 65,6-proc. pakietem wartym 430 mln zł. Nowy największy akcjonariusz spółki zapewnia, że nie sprzeda walorów.

- Kopex pozostanie moim oczkiem w głowie - podkreśla. Jędrzejewski twierdzi, że akcje są niedowartościowane. Na razie nie będzie ich kupował, bo musiałby ogłosić wezwanie. - Nie wykluczam jednak, że zwiększymy pulę pieniędzy, które spółka wyda na zakup walorów w celu umorzenia - dodaje. Walne zgromadzenie akcjonariuszy ma głosować nad uchwałą w sprawie buy backu już 11 grudnia.

Jędrzejewski mówi, że nie widzi potrzeby szukania dla Kopeksu aliansu z inwestorem zagranicznym. Podkreśla, że i bez jego wsparcia grupa pozyskała zlecenia, głównie od kopalń węgla, których wartość przekracza miliard złotych. A co z ewentualną fuzją z giełdowym Famurem, której, jak spekulowano, Leszek Jędrzejewski nie był zwolennikiem? - Cały czas rozszerzamy współpracę z Famurem. Jednak nie spodziewałbym się szybkich związków kapitałowych - mówi największy akcjonariusz Kopeksu.

Krzysztof Jędrzejewski jest wiceprezesem Kopeksu. Jako największy akcjonariusz spółki nie wyklucza zmian w zarządzie. - Rewolucji nie będzie. Zastanawiam się bardziej nad swoją osobą. Rozważam różne koncepcje, może przejdę do rady nadzorczej - wyjaśnia.

Jędrzejewski po bracie odziedziczył też 13,7-proc. pakiet akcji Rafametu i 8,8 proc. walorów Ponaru. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.