Kopalnie znikają, a zmiany klimatu postępują

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem Wacława Czerkawskiego, członka prezydium Rady Krajowej ZZG w Polsce, spotkanie powinno się odbyć w najbliższym możliwym terminie

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem Wacława Czerkawskiego, przewodniczącego Rady OPZZ Województwa Śląskiego, największym wyzwaniem minionego roku dla branży węglowej była realizacja polityki klimatycznej.

- To był ciekawy rok dla całej branży. Po pierwsze na naszym podwórku wraz ze zmianą rządu zmienił się też nadzór nad górnictwem – zamiast Ministerstwa Energii mamy teraz Ministerstwo Aktywów Państwowych. Oprócz tego mamy zmianę na stanowisku sekretarza stanu, który zajmuje się nadzorem górnictwem. Wciąż oczekujemy konkretnych informacji w jaki sposób będzie sprawowany nadzór nad branżą i jaka ma być rola górnictwa dla naszej gospodarki w kolejnych latach. Mam nadzieję, że odpowiedzi na te pytania padną podczas spotkania Zespołu Trójstronnego, który zbierze się 10 stycznia – ocenia Czerkawski.

Zdaniem związkowca, największym wyzwaniem, z którym musiała i musi radzić sobie branża jest „antywęglowa otoczka”. - Ponieśliśmy już i przez cały czas ponosimy ogromne koszty polityki klimatycznej. W poprzednich latach zamknięto 24 kopalnie i nie miało to żadnego wpływu na powstrzymanie zmian klimatycznych, które dalej postępują. To pokazuje, że założenia polityki klimatycznej są absurdalne. Jedyny efekt, który przynoszą, to pogrążenie naszej gospodarki w kryzysie i osłabianie naszego bezpieczeństwa energetycznego – mówi Czerkawski

- Miniony rok upłynął również pod znakiem niepokojów płacowych. To wciąż poważny problem, bo nadeszła dekoniunktura, a sprawa nie jest jeszcze zakończona. Górnik to zaszczytny zawód, ale za ciężką pracę trzeba odpowiednio płacić i z tym górnicze spółki muszą się zmierzyć – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metrokolej coraz bliżej. GZM z unijnym dofinansowaniem na zakup 16 pociągów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzyma ponad 321,4 mln zł unijnego dofinansowania na zakup 16 nowoczesnych pociągów. To pierwszy w historii GZM zakup własnego taboru kolejowego. Nowe pojazdy mają stać się trzonem Metrokolei – planowanego systemu szybkich i częstych połączeń kolejowych w Metropolii.

Kopalnia to impuls dla regionu. Samorządy i mieszkańcy zyskają najwięcej

Złoże „Nowa Sól” – największe nieeksploatowane złoże miedzi i srebra na kontynencie – może zmienić województwo lubuskie na dekady. Taką przynajmniej nadzieję mają tamtejsi samorządowcy, którzy o inwestycji kanadyjskiej spółki Lumina Metals wypowiadają się z entuzjazmem. To 815 mln ton rudy, 10 mln ton miedzi i 36 tys. ton srebra, a także podatki, nowa infrastruktura i miejsca pracy: około 8 tysięcy w samej kopalni, a łącznie z otoczeniem – nawet 20 tysięcy. Gra jest więc warta świeczki.

Szybciej z Rybnika do Pszczyny. Pociągi wróciły na trasę

Po blisko dwóch latach przerwy pociągi Kolei Śląskich wróciły na trasę Rybnik – Żory – Pszczyna, a czas przejazdu między Pszczyną a Żorami skrócił się z około 32 do około 21 minut. Od 30 sierpnia 2026 r. obowiązuje jesienna korekta rozkładu jazdy, w ramach której linia S72 nie tylko wraca na całą trasę, ale też oferuje więcej połączeń i kursy wydłużone w kierunku Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Żywca.

Gaz w Europie już przekroczył 70 euro za MWh

Ceny gazu w Europie przekroczyły 70 euro za MWh i są najwyższe od pierwszych tygodni wojny na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.