Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kopalnia zamknięta, miasto umiera

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O wykorzystaniu gazu z węgla piszą media w poniedziałek 13 stycznia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Węgla może i zabrakło, ale kurz w kopalni wciąż nie opadł. W latach 80. ubiegłego wieku górnicze miasteczko Samcheok w Korei Południowej, liczyło ponad 50 tys. mieszkańców. Obecnie jego populacja skurczyła się do niecałych 9 tys - pisze "The Korea Times". 30 czerwca, po 89 latach działalności, zamknięto ostatnie miejsce podtrzymujące miasto przy życiu– kopalnię Dogye należącą do Korea Coal Corporation. Zamknięcie nie było niespodzianką, ale dla wielu mieszkańców brak sensownych alternatyw zabrało im ich miejsce na ziemi.

8 lipca protestujący zorganizowali wiec przed byłą siedzibą kopalni Dogye, wzywając rząd do przyspieszenia wdrażania alternatywnych gałęzi przemysłu po zamknięciu kopalni. Protest wynikał nie tylko z utraty pracy, ale także z niepewności co do przyszłości.

Mieszkańcy argumentują, że w przeciwieństwie do innych niedawno zamkniętych kopalni, takich jak Hwasun i Jangseong, w Dogye nadal można było wydobywać węgiel. Oskarżają rząd o wymuszenie zamknięcia bez uprzedniego zapewnienia alternatywnych gałęzi przemysłu. A teraz zagrożone jest całe miasto.

Kopalnia Dogye została zamknięta 30 czerwca 2025. Lokalna gospodarka podupadła. Okoliczne dzielnice przygotowują się na głębsze zmiany. W Jeondu, nazywanym „Czarnym Miastem” z powodu sadzy węglowej, która kiedyś nawiewana była z pobliskich składów, mieszkańcy zaczynają się pakować i wyjeżdżać.

Szacunki ekonomiczne malują ponury obraz. Według danych z prowincji Gangwon, zamknięcie kopalni ma przynieść lokalnej gospodarce straty rzędu 3,8 miliarda dolarów, czyli więcej niż zamknięcie kopalni Jangseong w Taebaek w 2023 roku. Ta liczba odzwierciedla, jak bardzo Dogye było uzależnione od przemysłu węglowego. Około 1600 miejsc pracy, czyli 18 procent całkowitej populacji miasta, zostało zlikwidowanych.

Choć długotrwały spadek wydobycia węgla nie był tajemnicą, mieszkańcy twierdzą, że rząd nie był przygotowany. Programy przekwalifikowania zawodowego rozpoczęły się zaledwie trzy miesiące przed zamknięciem kopalni, a ich rezultaty były znikome.
Mieszkańcy zastanawiają się, jak kilka miesięcy nauki może realnie zastąpić dekady doświadczenia w górnictwie. „Nie da się po prostu nauczyć kogoś nowego zawodu w kilka tygodni i oczekiwać, że to zadziała” – zauważył jeden z protestujących.

Pośród frustracji, jedna z możliwych dróg naprzód zyskuje na znaczeniu: wspierany przez rząd medyczny klaster terapii ciężkimi jonami. Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Energii, wraz z prowincją, planuje budowę w tym rejonie inwestycję za 229,6 miliona dolarów . Projekt, jeśli zostanie zatwierdzony, mógłby przekształcić to miejsce w centrum innowacji medycznych. Ale nawet ten plan pozostaje w zawieszeniu - pisze "The Korea Times".

Protest mieszkańców miał na celu skłonienie rządu do zatwierdzenia studium wykonalności projektu, którego wyniki miały być gotowe do 9 lipca. Do połowy lipca nie podano żadnych informacji.

Mieszkańcy zaproponowali również szerszy zestaw środków, w tym wyznaczenie terenu byłej kopalni jako specjalnej strefy górniczej, aby umożliwić kontynuację wydobycia do czasu pojawienia się alternatywnych miejsc pracy, zablokowanie planowanego zalania starych szybów kopalnianych, utworzenie strefy wolnocłowej w regionie i przekazanie aktywów Korea Coal Corporation lokalnym władzom w celu sfinansowania odbudowy.

Przedstawiciele stowarzyszenia rozwoju Dogye twierdzą, że od czasu wprowadzenia w 1989 r. polityki racjonalizacji przemysłu węglowego „rząd jedynie ograniczał wydobycie i zamykał kopalnie, nie dając nigdy nic w zamian tym społecznościom”.

Eksperci są zgodni, że czasu jest coraz mniej. Lee Won-hak, pracownik naukowy w Gangwon Research Institute, tłumaczy, że bez szybkiego wdrożenia alternatywnych gałęzi przemysłu, miasta takie jak Dogye mogą stanąć w obliczu nieodwracalnego upadku. „Zamknięcie jest już za nami. Teraz rząd musi działać szybciej – inaczej zawiedzie region po raz drugi”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.