Kopalnia wraca do starego systemu pracy. Górnicy chcą mieć wolne

fot: Maciej Dorosiński

PPF Group N.V. to spółka inwestycyjna, która rozpoczęła działalność w 1991 r. Weszła ona w posiadanie 44,44 proc. udziałów w przedsiębiorstwie Energetický a průmyslový holding, które było właścicielem PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

Jak przekazali związkowcy z kopalni Silesia, zakład od 1 sierpnia znów wprowadził pięciodniowy tydzień pracy. - Dotychczasowy - 24 godziny na 7 dni w tygodniu - był uciążliwy dla pracowników. A ludzie chcą mieć wolne w weekendy – powiedziała na łamach dwutygodnika Górnik, Mariola Miodońska, przewodnicząca ZZG w Polsce w kopalni Silesia.

Przypomnijmy, że największa prywatna polska kopalnia – Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia jako jedyna wprowadziła ruch ciągły w systemie 7/24 (24 godziny przez 7 dni w tygodniu|). Co ważne przez siedem dni w tygodniu pracowała kopalnia, a górnicy nadal zgodnie z Kodeksem Pracy pracowali przez 5 dni i 40 godzin w tygodniu.

Jak argumentowali przedstawiciele czeskiego właściciela (do stycznia 2021 roku właścicielem kopalni był czeski koncern EPH), zmiana pozwoliła znacznie zwiększyć wydajność zakładu. Teraz jednak, jak poinformowali związkowcy, kopalnia znów wraca do starego systemu pracy.

Jak zaznaczyła przekazala Mariola Miodońska to na razie zmiana pilotażowa.

- Na razie wchodzi na dwa miesiące. Po tym okresie zapadnie decyzja co do jego przyszłości. Nowy system pracy zaczął funkcjonować od 1 sierpnia. Teraz tydzień pracy będzie od poniedziałku do piątku – to efekt wielomiesięcznych pertraktacji z zarządem firmy. Rośnie dodatek do pracy w weekend. Pracownicy za uciążliwość dostana za pracę dodatkowo 200 zł – poinformowała Miodońska cytowana przez wydawany przez ZZG dwutygodnik Górnik.

Jak wskazał porozumienie strony związkowej z zarządem firmy daje również pracownikom, którzy przepracowali wszystkie dniówki robocze w miesiącu dodatek 1200 zł brutto dla pracowników dołowych i dla powierzchni 1000 zł. Rosną także flapsy do 40 zł za dniówkę.

- Jest koniunktura na surowiec. Stąd i pracownicy PG Silesia odczują to pozytywnie w swoich pensjach – dodała Miodońska.

W styczniu 2021 PG Silesia przejęła spółka Bumech. Bumech to firma górnicza, która zajmuje się m.in. drążeniem wyrobisk podziemnych, serwisem i remontem maszyn oraz produkcją urządzeń i maszyn górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.