Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 748.71 USD (-0.03%)

Srebro

87.00 USD (0.00%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.03%)

Miedź

6.49 USD (-0.09%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 748.71 USD (-0.03%)

Srebro

87.00 USD (0.00%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.03%)

Miedź

6.49 USD (-0.09%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Kopalnia w doborowym gronie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Głównym szybem kopalni jest Campi (wydrążony w latach 1556-1566), czyli Polny. Nazywa się tak, bo zbudowano go poza ówczesnymi granicami miasta – w szczerym polu...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sukcesem zakończyły się, de facto zapoczątkowane z końcem lat 90. XX wieku, starania o wpisanie Kopalni Soli Bochnia na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. W chwili jej utworzenia, w 1978 r. znalazła się na niej Kopalnia Soli Wieliczka. Starsza od niej Bochnia ma w towarzystwie także londyńską twierdzę Tower i zabytkową Wenecję...

W Bochni jeszcze nie chwalą się tym awansem do światowej czołówki miejsc godnych zwiedzania. Pewnie wkrótce informacje o tym pojawią się na biletach, reklamówkach kopalni, na drzwiach i oknach szybów, którymi turyści i kuracjusze zjeżdżają ćwierć kilometra pod ziemię. Na razie, w niespełna miesiąc po tym, gdy na 37. sesji UNESCO w Kambodży, dopisano Bochnię do Listy, nie wszyscy, nawet w tym mieście, o tym wiedzą.

Reprezentować arcydzieło
Jest dziesięć kryteriów, jakie trzeba spełnić, by stać się formalnym "światowym dziedzictwem kulturalnym". Najważniejsze brzmi: reprezentować arcydzieło ludzkiego geniuszu twórczego.

"W porównaniu do innych ośrodków górniczych znajdujących się na Liście Światowego Dziedzictwa do tej pory, królewskie kopalnie soli w Wieliczce i Bochni charakteryzują się oryginalnymi, historycznymi i technologicznymi cechami. Neolityczne kopalnie krzemienia w Spiennes i prehistoryczne kopalnie w Hallstatt, jako zabytki związane z prehistoryczną działalnością górniczą, nie mogą stanowić bezpośredniego odniesienia do polskich kopalń działających od średniowiecza do dziś..." - napisano w uzasadnieniu decyzji o wpisie.

Co prawda na Liście są kopalnie soli w Salins-les-Bains (Francja) i Salzkammergut (Austria), ale tam warzono sól a w naszych eksploatowano ją na sucho, czyli wydobywano głębinowo. Tyle tytułem awansu bocheńskiej kopalni do światowego towarzystwa dziedzictwa kulturowego. I co z tego faktu wynika dla niej samej?

Grunt to współpraca
Na razie nic, a w przyszłości wiele - wszystko bowiem zależy od tego, jakim torem potoczy się współpraca Skarbu Państwa i prywatnego inwestora. Z grubsza rzecz biorąc sytuacja wygląda następująco: państwo jest właścicielem zakładu górniczego o nazwie Kopalnia Soli Bochnia. Ta z kolei jest mniejszościowym współudziałowcem spółki z udziałem kapitału prywatnego: Uzdrowisko-Kopalnia Soli Bochnia sp. z.o.o.

Od 1990 r. zakład górniczy nie prowadzi wydobycia. Od 1995 r. otwarty jest dla zwiedzających.

- Wcześniej można było zobaczyć wyrobiska po otrzymaniu odpowiedniej zgody. W praktyce kopalnię mogli zwiedzać nieliczni. Wtedy to powstała spółka Uzdrowisko-Kopalnia Soli Bochnia sp. z.o.o. ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa. W 2001 r. część udziałów została sprzedana prywatnemu inwestorowi - tłumaczy Tomasz Migdas, kierownik zakładu górniczego i zastępca dyrektora ds. technicznych Bochni.

- Spółka dzierżawi wyrobiska od Kopalni Soli. Umowę dzierżawną podpisano w 2001 r. na 15 lat. Spółka płaci właścicielowi zasobów 5 zł od każdego turysty. W 2012 r. pod ziemię zjechało 141 tys. osób. Dodam, że prywatny inwestor przejmując udziały, dofinansował spółkę, bo państwowy wspólnik nie miał na to pieniędzy. Dziś spółka Uzdrowisko-Kopalnia Soli Bochnia sp. z.o.o. jest organizatorem ruchu turystycznego, prowadzi także, między innymi, hotel i pobyty sanatoryjne - informuje Wojciech Martyka, dyrektor finansowy i jej prokurent.

Co będzie po 2016 r.? Po pierwsze świadomość tego, że bocheńska kopalnia jest światowym dziedzictwem, pewnie będzie wśród potencjalnych turystów ugruntowana. Po drugie: wszystko zależy, czy zakończy się proces wygaszania kopalni (bardzo złożony). Z tego co wcześniej mówił kierujący Kopalnią Krzysztof Zięba, po tym, gdy wygaśnie dzierżawa podziemnych wyrobisk, prowadzeniem ruchu turystycznego ma zająć się spółka skarbu państwa.

Korzystają turyści
Z takich planów nie cieszy się większościowy udziałowiec. Nie można wykluczyć, że w krańcowym przypadku, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Należy jednak mieć nadzieję, że uda się wypracować jakieś rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich zainteresowanych. Różnie z tym szukaniem kompromisu mogłoby być, gdy Bochni nie było na Liście. Gdy się na niej znalazła, to w pewnym sensie rząd państwa, na którego terytorium taki obiekt się znajduje, gwarantuje, że takie "światowe dziedzictwo" nie ulegnie zatraceniu.

Na tym partnerstwie prywatno-publicznym korzystają turyści. Dzięki temu, że w spółce udziały ma Skarb Państwa, to mogła ona aplikować o unijne wsparcie dla stworzenia Podziemnej Ekspozycji Multimedialnej (działa od grudnia 2011 r. i kosztowała ok. 4 mln zł). Z drugiej strony prywatny inwestor miał to, czego brakowało wspólnikowi, czyli pieniądze na tzw. wkład własny. Rozliczenia pokazujące, która ze stron spółki straciła, zyskała, wyszła na zero, zostawmy jej udziałowcom. Najważniejsze, że w Bochni pod ziemią kilkadziesiąt punktów z hologramami i multimedialnymi prezentacjami w sposób prosty i sugestywny przybliża zwiedzającym ponad 700 lat historii górnictwa soli. Ale o innym wymiarze zwiedzania napiszemy już przy innej okazji...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.