Kondukt dotarł z Warszawy do Krakowa

Karawan warszawa pogrzeb PAP

fot: PAP

Dwie trumny po pożegnaniu z Warszawą przetransportowano do Krakowa, gdzie o 14 rozpocznie się ceremonia w Bazylice Mariackiej

fot: PAP

W niedzielę rano kondukt z trumnami z ciałami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii Kaczyńskiej wyruszył z archikatedry św. Jana Chrzciciela na lotnisko wojskowe Okęcie w Warszawie, skąd trumny zostały przetransportowane samolotem do Krakowa, gdzie spoczną na Wawelu.


Uczestnicy pogrzebu docierają do Krakowa z Warszawy specjalnym pociągiem. Z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Europą (spowodowanego pyłem po wybuchu wulkanu na Islandii) prawie 40 delegacji zagranicznych odwołało w ostatniej chwili swój przyjazd na pogrzeb Prezydenta RP i Jego Małżonki.

50 tysięcy tysięcy osób zebrało się do tej pory na krakowskim Rynku. Wciąż przybywają kolejni ludzie. Nad głowami powiewają setki polskich flag. Zaczęło się modlitewne czuwanie w Bazylice Mariackiej, gdzie stoją już trumny pary prezydenckiej.

Nie ma już miejsca na krakowskim Rynku Głównym. W sercu miasta zebrało się już, wg różnych szacunków, od 40 do 50 tysięcy ludzi. Wszyscy, którzy chcieliby obejrzeć transmisję z uroczystości pogrzebowych Lecha i Marii Kaczyńskich, mogą iść na oddalone o kilometr krakowskie Błonia. Tam miejsca jest jeszcze pod dostatkiem, choć ludzi przybywa.

Na rynku wypełnił się także sektor VIP-ów, gdzie w pierwszych rzędach siedzi generalicja i rektorzy szkół wyższych w charakterystycznych togach. Na krakowskich Błoniach oraz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach dobiegły końca msze św. dla pielgrzymów.

Osoby, które przybyły z różnych stron kraju, przyniosły ze sobą biało-czerwone flagi z kirami, portrety Pierwszej Pary, kwiaty.

Mszy na Błoniach przewodniczył biskup Jan Szkodoń. Ołtarz polowy ozdobiony jest wieńcami z biało-czerwonych kwiatów.

Nabożeństwo w bazylice w Łagiewnikach odprawił kustosz sanktuarium biskup Jan Zając.

Wpuszczanie ludzi na rynek odbywało się bez większych problemów. Utrudnień nie ma także ani w Krakowie, ani na trasach dojazdowych do miasta. - Ruch jest mały. Wiele osób posłuchało naszych apeli, skorzystali z pociągów i komunikacji miejskiej. Wiele porusza się na piechotę. Ci, którzy przyjeżdżają samochodami, zostawiają je na wyznaczonych parkingach, nadal są tam wolne miejsca - mówił Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.