Sytuacja pogodowa na Śląsku jest coraz gorsza. Zablokowany został transport kolejowy na odcinku z Katowic w stronę Tychów. Przyczyną jest m.in. podtopienie torów na szlaku w pobliżu stacji Katowice-Ligota. W ciągu minionych pięciu godzin w kierunku Tychów i Bielska Białej odjechał tylko jeden pociąg osobowy. Z niewielkim opóźnieniem udało się także odprawić skład EC „Polonia” relacji Warszawa-Villach przez Ostrawę, Wiedeń. Wstrzymany jest natomiast całkowicie transport towarowy.
- W rejonie Katowic-Ligoty utworzyła się niecka spowodowana szkodami górniczymi, którą zalewa. Pompy pracują non stop i już nie nadążają. Jeśli nadal będzie tak obficie padać ruch na tym szlaku może być zablokowany nawet na kilka dni. – wyjaśnił dla portalu nettg.pl Karol Trzoński z PKP PLK w Katowicach.
Jak podkreślił Piotr Apanowicz, rzecznik prasowy PKP Cargo, ciągle padający deszcz podmywający tory utrudnia transport towarów, zwłaszcza węgla ze Śląska. -Nie jest tragicznie, na razie wszystko mamy pod kontrolą – zapewnił.
Komunikat w sprawie sytuacji na szlakach przygotowuje także DB Schenker Rail Polska.