Kompania zastygła

W kopalni „Bielszowice” wchodzącej w skład Kompanii Węglowej SA na pierwszej zmianie w strajku uczestniczyły 829 osoby.

Zgodnie z ustalonym w piątek harmonogramem pod ziemię zjechało tylko 220 pracowników, wytypowanych w porozumieniu z dyrekcją kopalni, do zabezpieczenia utrzymania ruchu.

– Mamy jeden z największych obszarów górniczych i komasację różnych zagrożeń naturalnych. Z tego powodu bardzo dużo osób musi być na stanowiskach związanych z odwadnianiem wyrobisk czy zabezpieczeniem metanowym. W pogotowiu są również ratownicy. Nasze służby zabezpieczenia kopalni są w stałej łączności z sztygarami poszczególnych oddziałów — zapewniał nettg. pl Mirosław Pokus, przewodniczący bielszowickiej „Kadry”.

O szóstej rano w żadnej z 16 kopalń Kompanii Węglowej nie rozpoczęła się normalna szychta. Strajk unieruchomił wydobycie, sprzedaż i transport węgla. Dominik Kolorz, szef górniczej „Solidarności” zapewnia, że nie było żadnych incydentów. Akcja prowadzona jest zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, a dyscyplina załogi nie wzbudza żadnych zastrzeżeń. Odpowiedzialność za zabezpieczenie i utrzymanie ruchu poszczególnych zakładów przejęły komitety protestacyjno–strajkowe. We wtorek, o godz. 6 wznowiona zostanie działalność produkcyjna. Jeżeli jednak w najbliższych kilkudziesięciu godzinach nie dojdzie do negocjacji, zakończonych podpisaniem porozumienia w sprawach podwyżek płac, to w środę po południu zapadnie decyzja o strajku generalnym.

W poniedziałkowe południe na masówce informacyjnej w cechowni KWK „Bielszowice” górnicy się zirytowali.

– Dostaliśmy pismo z Przedsiębiorstwa Transportu Kolejowego, że jeśli nie wpuścimy na teren kopalni ich pracowników, to obciążą nas za straty. Od środy na bocznicy stoją dwa załadowane składy i nikt tymi pociągami do dziś się nie zainteresował. Dyrekcja kopalni w ubiegłym tygodniu powiadamiała wszystkie firmy usługowe o dzisiejszym strajku. Mimo to przysyłają 20 ludzi do bieżącej konserwacji wagonów i wysłania od dawna załadowanych pociągów i ustawienia na bocznicy nowych do załadunku — mówił strajkującym Bogusław Okrzesik, szef związku „Ratowników” w KWK „Bielszowice”.

Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW SA twierdzi, że zarząd w każdej chwili jest gotowy wznowić negocjacje płacowe ze związkowcami. Zdementował pogłoski, że kolejarze w uzgodnieniu z szefostwem KWSA przysłali na kopalnie swoich pracowników do ekspedycji pociągów.

– Skala zaproponowanych przez zarząd podwyżek jest niespotykana w dotychczasowej działalności Kompanii. W latach 2003–2007 płace wzrosły łącznie o 19 procent. A teraz w ciągu roku proponuje się 10 procent z perspektywą, że w drugim półroczu podwyżki mogą być większe, ponieważ Kompania zacznie wtedy realizować nowo zawarte kontrakty. Zarząd nie bagatelizuje oczekiwań płacowych załogi, o czym świadczy na przykład fakt, że w tym roku wystąpił do rządu o podwyższenie wskaźnika wynagrodzeń z planowanych 3, 4 procent na 4,8 procent — wylicza rzecznik KW SA.

Zobacz również - Ile zarabia górnik?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.