Kompania Węglowa zmniejsza wydobycie i sprzedaż węgla

Kompania Węglowa wobec spadku zapotrzebowania na węgiel liczy się w tym roku ze zmniejszeniem jego wydobycia o 2,7 mln ton oraz spadkiem sprzedaży o 5-6 mln ton. Około 4 mln ton niesprzedanego surowca trafi na przykopalniane zwały.

Takie dane zawiera najnowsza wersja opracowanego w spółce planu kryzysowego, który w ostatnich dniach został przedstawiony związkom zawodowym. W czwartek główne założenia planu przedstawił PAP prezes KW Mirosław Kugiel. Jak powiedział, służy on głównie dostosowaniu działania firmy do zmniejszonego zapotrzebowania na węgiel.

- Oczywiście dane, które przyjęliśmy w planie, to najbardziej skrajny wariant, ale właśnie na taki musimy być przygotowani, jeżeli nie chcemy doprowadzić do sytuacji, żebyśmy musieli pracować cztery dni w tygodniu - powiedział Kugiel.

Obecnie, od maja do końca września, wydobycie węgla jedynie przez cztery dni w tygodniu wprowadziła Jastrzębska Spółka Węglowa, szczególnie dotknięta kryzysem na rynku węgla koksowego. Kompania Węglowa, wyspecjalizowana w węglu energetycznym, odczuwa kryzys w mniejszym stopniu. W jej przypadku mniejsza sprzedaż to głównie efekt spadku zużycia energii i mniejszego zapotrzebowania energetyki na węgiel.

Jeszcze kilka tygodni temu KW szacowała, że tegoroczna sprzedaż będzie nawet o 6,6 mln ton mniejsza od założeń. Obecnie szacunki są bardziej optymistyczne, choć - jak przyznał Kugiel - firmy energetyczne wciąż rozmawiają z Kompanią o warunkach zmniejszenia dostaw w stosunku do zakontraktowanych ilości. Energetyka ma obecnie bardzo duże zapasy węgla, przy mniejszej nawet o 10 proc. sprzedaży energii. Za najgorszy pod względem spadku popytu na węgiel prezes KW uznał drugi kwartał.

- Z każdym dniem załamuje się rynek odbiorców. My możemy wydobyć tyle, ile odbiorą od nas odbiorcy i ile jesteśmy w stanie złożyć na składowiskach - powiedział Kugiel, zapowiadając, że w tym roku KW wydobędzie ok. 42 mln ton węgla, wobec zakładanego na początku roku 44,7 mln ton.

Gdy w 2003 r. z kopalń pięciu spółek węglowych tworzono Kompanię, jej zakłady wydobywały łącznie ponad 56,8 mln ton. W 2006 r. było to już tylko 50,4 mln ton, rok później 46,8 mln ton, a w 2008 r. niewiele ponad 44,5 mln ton - mimo dużego popytu na węgiel. Początkowy plan na 2009 r. mówi o 44,7 mln ton wydobycia i wzroście do 46,6 mln ton w roku 2012.

Te plany zweryfikowała sytuacja rynkowa. Spowolnienie gospodarcze przełożyło się na spadki zapotrzebowania na energię elektryczną, a to zmniejszyło popyt na węgiel energetyczny. Mniejsza sprzedaż to powyżej 1 mld zł utraconych przychodów.

Jeżeli sprawdzi się czarny scenariusz, wydobycie i sprzedaż węgla będą w tym roku najmniejsze nie tylko w historii firmy, ale także całego polskiego górnictwa. KW skupia połowę krajowego potencjału przemysłu wydobywczego węgla kamiennego. W węglu koksowym, produkowanym głównie przez Jastrzębską Spółkę Węglową, spadek popytu jest jeszcze bardziej widoczny.

Obniżona sprzedaż węgla przy stabilnych lub rosnących kosztach stałych (płace i inne stałe wydatki to w górnictwie ok. 70 proc. kosztów) oznacza możliwość pogorszenia wyników. Po pięciu miesiącach roku Kompania nadal wypracowuje zysk netto, w wysokości 16,2 mln zł.

Prezes zaznaczył, że plan kryzysowy nie przewiduje ani zwolnień pracowników, ani ograniczania czasu pracy, ani obniżki zarobków górników. Prezes przypomniał, że zgodnie z zawartym na początku roku ze związkami porozumieniem, jeżeli bieżące wyniki firmy będą złe, w danym miesiącu górnicy mogą nie otrzymać wynegocjowanych z pracodawcą zwiększonych dopłat do przepracowanych dniówek. Na razie - zaznaczył prezes - sytuacja nie wymagała podjęcia takich kroków.

Kugiel potwierdził, że do czasu poprawy sytuacji rynkowej, wstrzymane będą przyjęcia do pracy w KW nowych pracowników. W pierwszym kwartale przyjęto ponad tysiąc osób, potem przyjęcia wstrzymano. Do końca roku firma zatrudni jeszcze ponad 500 absolwentów szkół górniczych. Na koniec roku zatrudnienie w KW będzie jednak o ponad tysiąc osób niższe niż na początku roku.

KW to największa górnicza firma w Europie. Jej roczna zdolność wydobywcza przekracza 45 mln ton węgla. Zatrudnia ok. 65 tys. osób w 16 kopalniach. Daje ok. 30 proc. całej produkcji węgla w Unii Europejskiej. Ponad 80 proc. sprzedanego w ubiegłym roku węgla z KW to miał energetyczny, ponad 7 proc. tzw. węgiel gruby; 3,3 proc. średni, a 6,5 proc. koksowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.