Kompania Węglowa zaskarżyła działaczy Sierpnia 80

Kompania tabliczka 02 MD

fot: Maciej Dorosiński

Czwartkowe rozmowy odbędą się w siedzibie Kompanii Węglowej SA

fot: Maciej Dorosiński

Kompania Węglowa SA, największa spółka górnicza w Europie, wysłała dzisiaj (24 lutego)do sądu prywatny akt oskarżenia przeciw działaczom Sierpnia 80 – poinformowała „Rzeczpospolita”. Spółka poczuła się pomówiona wypowiedziami dwóch związkowców m.in. o tym, że kompania „rządzona jest przez mafię" i dochodzi tam do kradzieży węgla.

 

Wypowiedzi związkowców dotyczyły niezgodności wydobycia i stanu faktycznego węgla w kopalni Halemba. Działacze z Sierpnia 80 uważają, że doszło do kradzieży i że zarząd Kompanii o wszystkim wiedział. Jacek Korski, p.o. prezesa KW nazwał w rozmowie z „Rz" wypowiedzi te kłamstwem.

 

Zbigniew Madej, rzecznik spółki, poinformował, że w czwartek Kompania wysłała do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód prywatny akt oskarżenia przeciw działaczom Sierpnia 80. Oskarżenie obejmuje lidera związku Bogusława Ziętka i szefa związku w Kompanii Marcelego Murawskiego i dotyczy ich wypowiedzi z 2 lutego.

 

Przygotowanie oskarżenia spółka zapowiedziała dzień po konferencji Sierpnia 80. Bogusław Ziętek mówił „Rz", że cieszy się iż sprawa trafi do sądu, gdzie „Kompania będzie miała okazję w końcu się wytłumaczyć".

 

Według rzecznika podczas konferencji „obaj panowie podali nieprawdziwe, nierzetelne i pomawiające informacje odnoszące się do Kompanii Węglowej oraz jej zarządu". – Takie oszczercze wypowiedzi mogły narazić KW na utratę w opinii publicznej zaufania koniecznego dla prowadzonej działalności gospodarczej - powiedział dziś Zbigniew Madej.

 

„Wyłącznym celem użycia przez oskarżonych tego rodzaju słów było poniżenie pokrzywdzonej Kompanii Węglowej w opinii publicznej poprzez ukazanie jej jako podmiotu gospodarczego, w którym dochodzi do notorycznych przestępczych naruszeń prawa akceptowanych przez jej organy zarządzające i nadzorcze, co jest oczywistą nieprawdą" - napisali prawnicy spółki w pozwie.

 

Ponieważ związkowcy wypowiadali swoje sądy wiedząc, że będą one rozpowszechnione przez media, prawnicy spółki w akcie oskarżenia wskazali paragrafy kodeksu karnego, które za pomówienie za pomocą środków masowego komunikowania przewidują karę od grzywny po dwa lata więzienia.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.