Kompania Węglowa: Od dziś pogotowie strajkowe
- Związkowcy powołali sztab protestacyjny na szczeblu centrali Kompanii. Podobne sztaby zostaną utworzone w poszczególnych kopalniach. Od piątku organizowane będą masówki – powiedział w rozmowie z nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.
W skład sztabu weszli m.in. przedstawiciele największych górniczych związków: \"Solidarności\", ZZGwP i \"Kadry\". Zabrakło natomiast przedstawicieli \"Sierpnia 80\", który prowadzi osobny spór zbiorowy i trzeci tydzień okupuje siedziby spółek węglowych.
\"Solidarność\", ZZGwP i \"Kadra\" prowadzą odrębny wobec \"Sierpnia 80\" spór zbiorowy z zarządem Kompanii, a ich stanowisko negocjacyjne popiera 9 innych górniczych związków. W przypadku braku porozumienia płacowego związkowcy grożą strajkiem.
W środę związki wystąpiły o wyznaczenie mediatora w sporze z Kompanią, zgodnie z procedurą sporu zbiorowego. Związkowcy liczą też, że temat podwyżek płac będzie jednym z głównych zagadnień, poruszanych podczas piątkowego posiedzenia trójstronnego zespołu ds. bezpieczeństwa socjalnego górników w Warszawie.
- Jako współprzewodniczący zespołu ze strony społecznej na pewno wniosę ten temat jako pierwszy punkt obrad – zapewnił Czerkawski. Jego zdaniem, ewentualne płynące z resortu gospodarki \"zielone światło\" dla podwyżek w spółkach węglowych może posunąć negocjacje płacowe o krok do przodu. Jeżeli tak się nie stanie, związki będą kontynuować przygotowania do strajku.
Strajkiem od dawna grozi też \"Sierpień 80\", który domaga się największych, bo 14-procentowych podwyżek płac w KW. Jego przedstawiciele są w stanie przyjąć postulaty pozostałych związków (według ich propozycji wskaźnik wzrostu płac sięgnąłby ok. 10 proc.), ale chcą też uzgodnienia harmonogramu wspólnych działań protestacyjnych, w tym strajku.
Kompania Węglowa proponuje podwyżkę o 1,2 proc., wobec wcześniejszych deklaracji, dopuszczających 5-procentową podwyżkę. Korekta wynikła z aktualnej oceny przychodów spółki, które w tym roku mogą być o ok. 660 mln mniejsze niż zakładano. Związkowców nie przekonują te argumenty. Są także zbulwersowani faktem, że szefowie spółek węglowych dostali sięgające 6,9 proc. podwyżki, zgodnie z ogólnymi zasadami wzrostu płac w spółkach Skarbu Państwa.