Kompania agresywna wobec konkurencji
fot: Jarosław Galusek/ARC
W 2011 r. przychody górnictwa węgla kamiennego wyniosły 29,4 mld zł; dochody państwa w tym czasie wyniosły ok. 297 mld zł
fot: Jarosław Galusek/ARC
W przeszłości KW popełniała błędy w relacji z klientami. Dzisiaj będziemy przyjaźni dla klientów, ale agresywni w stosunku do konkurencji. Zachowujemy się absolutnie rynkowo - zaznacza prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski.
Krzysztof Sędzikowski podczas konferencji prasowej zorganizowanej 12 maja odniósł się m.in. do sprzedaży węgla z zapasów Kompanii Węglowej. Do końca maja spółka pozbędzie się 1,27 mln t surowca zalegającego na zwałach.
- Obowiązkiem zarządu jest sprzedaż zapasów po cenach rynkowych i to robimy. Komentarzy na ten temat jest tyle, że można by założyć klub. Uważam, że każdy powinien zająć się swoją spółką: Bogdanka, która zajmuje się sprawa pomocy publicznej dla KW, sama sprzedaje do państwowych firm zasiarczony węgiel. Silesia jest przykładem firmy, gdzie nie sprawdza się hasło, że można kupić byle jaką kopalnię i zrobić z niej dobrą firmę. Mamy na rynku także firmy produkujące maszyny górnicze, które chcą budować kopalnie, co budzi moje zdziwienie.
Kompania Węglowa jest w fazie głębokiej restrukturyzacji i walczy o życie, niech te firmy, podobnie jak my, też rozwijają eksport. W przeszłości KW popełniała błędy w relacji z klientami. Dzisiaj będziemy przyjaźni dla klientów, ale agresywni w stosunku do konkurencji. Zachowujemy się absolutnie rynkowo - podkreślił prezes KW.