Komisja gospodarki zajmie się umorzeniem kary dla J&S
Wicepremier Pawlak (PSL) w połowie grudnia 2007 r. anulował spółce J&S Energy karę 461 mln 696 tys. zł nałożoną przez Agencję Rezerw Materiałowych (ARM) za zbyt małe zapasy paliw.
W miniony poniedziałek dziennik \"Rzeczpospolita\" podał, że w spółce tej pracują byli politycy PSL: Józef Pawlak i Zdzisław Zambrzycki (ojciec obecnego prezesa firmy). Według \"Rz\", Zambrzycki dobrze znał się z Waldemarem Pawlakiem, a Józef Pawlak ma szerokie znajomości wśród polityków PSL.
Zarówno Stronnictwo, jak i zarząd J&S kategorycznie odrzucili informacje \"Rz\".
Jednak zdaniem wiceprzewodniczącego komisji gospodarki Maksa Kraczkowskiego (PiS), zarówno informacje dziennika, jak i sprawa umorzenia kary wymagają szerszych wyjaśnień, bo - jak podkreślił - są to kwestie stosunkowo mało prezentowane publicznie.
- Jest o co pytać i mam nadzieję, że rozmowa będzie spokojna i rzeczowa. Chcemy poznać powody uchylenia tej decyzji i odstąpienia od kary dla spółki - powiedział Kraczkowski.
Liczące 6 stron uzasadnienie decyzji Pawlaka znajduje się na stronach internetowych resortu gospodarki. W uzasadnieniu, oprócz wskazania na błędy proceduralne, jakich dopuściła się ARM nakładając karę, Pawlak wskazuje, że Agencja \"nie zajęła stanowiska wobec całego materiału dowodowego\".