Górnictwo: Zarząd PGG spotka się ze związkowcami, tematem rozmów między innymi podwyżka ekwiwalentu za posiłek regeneracyjny

1523878264 kartapgg

Takie właśnie karty od 1 maja zastąpią w Polskiej Grupie Górniczej papierowe bony żywieniowe

14 września br. ma się odbyć spotkanie szefów central związkowych z przedstawicielami zarządu Polskiej Grupy Górniczej. Rozmowy będą dotyczyły m.in. postulowanej przez związkowców podwyżki ekwiwalentu wypłacanego za przysługujący pracownikom posiłek regeneracyjny.

W środę, 28 lipca, do central związkowych trafiło w tej sprawie zaproszenie podpisane przez wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. pracowniczych Jerzego Janczewskiego.

„W imieniu Zarządu Polskiej Grupy Górniczej S.A. zapraszam Panów Przewodniczących na spotkanie w dniu 14.09.2021 r. o godz. 10 w sali nr 60. Tematem spotkania będą sprawy bieżące Spółki, poruszone zostaną także kwestie związane z posiłkami profilaktycznymi dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej S.A.” - czytamy w zaproszeniu.

Podwyżka flapsów (tak górnicy określają przysługujący im z mocy prawa pracy ekwiwalent za posiłek regeneracyjny) to postulat Związku Zawodowego Górników w Polsce.

- W tym roku nie było żadnych podwyżek w PGG. Zgodnie z porozumieniem społecznym mają być dopiero w przyszłym roku. Tymczasem wszystko drożej, w tym również żywność. Inflacja szaleje, a zarobki stoją w miejscu. Chcielibyśmy więc choć w minimalnym stopniu polepszyć sytuację naszych pracowników – argumentował w rozmowie opublikowanej 26 lipca w dwutygodniku Górnik wydawanym przez ten związek Sebastian Czogała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce oraz przewodniczący związku w PGG.

- Postulujemy podwyżkę dziennego „flapsa” o kilka złotych. W skali spółki byłby to koszt ok. 1 mln zł miesięcznie. Zgodnie z obietnicą zarządu spółki jeszcze w lipcu mamy przystąpić do negocjacji – dodał Czogała.

Obecnie dzienna kwota wypłacana pracownikom w ramach posiłków regeneracyjnych to 18,9 zł. Z zestawienia przytoczonego przez ZZG wynika, że dokładnie taką samą stawkę otrzymują pracownicy Węglokoksu Kraj, w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej ta kwota wynosi 19 zł, w LW Bogdanka - 21 zł, natomiast najwięcej – bo aż 25,2 zł – otrzymują pracownicy Taurona Wydobycie.

Warto również przypomnieć, że w kwietniu pracownicy PGG otrzymali karty płatnicze, na które przelewana jest równowartość świadczenia wynikającego z obowiązku zapewnienie posiłków profilaktycznych. Wtedy takie karty otrzymało ok. 40 tys. pracowników uprawnionych do pobierania tego świadczenia.

Wcześniej korzystali z bonów żywieniowych, które można było realizować jedynie w w wyznaczonych punktach gastronomicznych lub wskazanych sklepach, gdzie za bony można było kupić produkty spożywcze. Jak podkreślali wtedy przedstawiciele PGG, było to pierwsze takie rozwiązanie w polskim górnictwie, a jego główną zaletą jest to, że za pomocą karty można płacić we wszystkich placówkach gastronomicznych i sklepach wyposażonych w terminale płatnicze, czyli praktycznie wszędzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów. 

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?