Kolejne niebezpieczne odpady znikną z Sosnowca

1770708890 odpady

fot: UM Sosnowiec

Od 2005 roku na neutralizację niebezpiecznych składowisk w województwie śląskim wydano 362 miliony złotych

fot: UM Sosnowiec

Sosnowiec otrzyma kolejne pieniądze na posprzątanie kolejnych niebezpiecznych odpadów zalegających na terenie miasta. Tym razem kwota prawie 6 milionów złotych ma pozwolić na oczyszczenie działek przy ul. Brynicznej w Milowicach oraz przy ul. Mikołajczyka na Dębowej Górze - informuje UM w Sosnowcu.

– W obu przypadkach scenariusz był ten sam. Teren przez właściciela był wynajmowany, po czym ów właściciel orientował się, że pojawiły się tam niebezpieczne odpady. W sumie mowa jest o około 600 tonach niebezpiecznych odpadów w tym m.in. pyłu aluminiowego z żelazem, skórach z garbarni oraz chemii z garbarni, a także rozpuszczalników zlokalizowanych w hali przy ulicy Mikołajczyka oraz na działce przy ulicy Brynicznej – mówi prezydent Arkadiusz Chęciński, który dziękuje za pomoc wojewodzie śląskiemu Markowi Wójcikowi oraz Ministerstwu Klimatu i Środowiska.

Trwa już za to sprzątanie innej zanieczyszczonej działki – w rejonie ulic Ostrógórskiej i Radocha. W 2025 roku wywieziono stamtąd ponad 3700 ton odpadów, a w nowym 2026 roku – tylko do wtorku 27 stycznia aż 680 ton. Te prace są możliwe dzięki dotacji rządowej z 2025 roku. Na utylizację odpadów przeznaczono wtedy ponad 70 milionów złotych.

– Ten etap prac zakończy się wiosną tego roku. To trudne zadanie, bo to odpady, które dwukrotnie ulegały pożarowi. Ważne było ustalenie co to za odpady i jaką metodą je utylizować, ale dzięki dotacji z ministerstwa udało się dobrać odpowiednie metody – mówi Michał Zastrzeżyński, zastępca prezydenta Sosnowca i dodaje, że miasto zajmuje się również zabezpieczeniem roszczeń wobec osób, które odpowiadają za umieszczenie na działkach w rejonie ul. Ostrogórskiej tych odpadów.

Teren, który jest porządkowany był wykorzystywany przez różne firmy i podmioty. Zaczęły się tam pojawiać nielegalnie odpady niebezpieczne, w tym chemikalia. Do pierwszego pożaru doszło we wrześniu 2020 roku, a kolejny miał miejsce na początku 2022 roku.

Część odpadów znajdowała się na zgarniętych po pożarze pryzmach, część w nadających się do rozbiórki budynkach – w beczkach i w postaci rozlanego szlamu.

W rejonie ulicy Ostrogórskiej wśród nielegalnych odpadów znajdowały się m.in. odpadowe kleje, szczeliwa zawierające rozpuszczalniki organiczne, odpady farb i lakierów, szlamy z usuwania farb i lakierów, szlamy wodne zawierające farby i lakiery, odpady z odtłuszczania zawierające substancje niebezpieczne oraz odpady wykazujące właściwości niebezpieczne.

– Warunkiem przystąpienia do programu jest to, żeby samorząd zagwarantował trwałe unieszkodliwienie tych odpadów. Ważne jest również to, że samorząd ma obowiązek ściągania należności od osób, które dopuściły się tego procederu – zwraca uwagę wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska, która gościła w poniedziałek w Sosnowcu. – W ubiegłym roku udało się usunąć 17 000 ton odpadów niebezpiecznych za prawie 200 milionów złotych. Największym beneficjentem środków jest województwo śląskie – dodaje.

Wojewoda śląski Marek Wójcik wylicza, że od 2005 roku na neutralizację niebezpiecznych składowisk w województwie śląskim wydano 362 miliony złotych.

– Dziękuję służbom, które dokonują inwentaryzacji takich miejsc i dziękuję samorządom za ich starania, bo dzięki temu możemy skutecznie ubiegać się o środki z ministerstwa. Dziś na 12 takich zadań realizowanych w całym kraju, 10 z nich jest realizowanych w województwie śląskim – podkreśla wojewoda

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.