Kolej: testy Pendolino spowodują utrudnienia

fot: PKP SA

Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski 12 sierpnia; został zaprezentowany we Wrocławiu, a następnie udał się na testy w Żmigrodzie

fot: PKP SA

Weekendowe testy pociągu Pendolino na Centralnej Magistrali Kolejowej spowodują czasowe utrudnienia na linii Warszawa-Katowice - poinformował prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. W trakcie testów Pendolino ma pojechać z prędkością 275 km/godz.

Pendolino pierwsze testy na liniach kolejowych ma już za sobą. - Skończyły się już jazdy testowe na linii Nidzica-Olsztyn. Tam sprawdzaliśmy, jak skład zachowuje się na łukach o małych promieniach. Pod Grybowem testowaliśmy, jak jedzie na dużych pochyleniach. Od 16 listopada przechodzimy na Centralną Magistralę Kolejową i tam przez cztery kolejne weekendy będziemy badać dynamikę pociągu, hamowanie, hamowanie awaryjne, a także to, jak systemy w pociągu komunikują się z urządzeniami sterowania ruchem kolejowym. Będziemy też przeprowadzać testy szybkości - powiedział prezes PKP Intercity.

Kolejarze będą rozpędzać Pendolino na odcinku Góra Włodowska - Psary. Między Psarami a Włoszczową będą natomiast hamować. Testy zaczną się od prędkości 160 km/godz., która będzie następnie stopniowo zwiększana. - To będzie wyglądało następująco: pociąg przejedzie z daną prędkością, po czym eksperci z Instytutu Kolejnictwa i Alstomu (producent pociągu - PAP) zanalizują wyniki pomiarów i po takiej analizie będzie podejmowana decyzja, czy można jechać szybciej - wyjaśnił Malinowski.

Kolejarze chcą rozpędzić skład do 275 km/godz. Tak szybko nie jechał w Polsce jeszcze żaden pociąg. Obecny rekord wynosi 250,1 km/godz. i został pobity w 1994 r.

Testy spowodują, że czasowo trzeba będzie zamykać dla innych pociągów fragmenty Centralnej Magistrali Kolejowej łączącej Warszawę z Katowicami i Krakowem. - W te weekendy, ze względów bezpieczeństwa będziemy musieli zmienić organizację ruchu. Specjalnie wybraliśmy dni wolne od pracy, aby zminimalizować utrudnienia dla pasażerów - zapowiedział Malinowski. - Pasażerowie podróżujący między Warszawą a Krakowem nie odczują różnicy. Utrudnienia dotyczyć będą czterech połączeń na trasie do Katowic i z Katowic do Warszawy - dodał. Pociągi pojadą więc objazdem przez Częstochowę, co spowoduje, że podróż będzie od ok. 70 do ok. 130 minut dłuższa. Przewoźnik deklaruje, że uwzględni wszystkie ewentualne reklamacje związane z zaistniałą sytuacją.

Po zakończeniu testów na Centralnej Magistrali Kolejowej kolejarze planują kolejne próby - chcą na przykład sprawdzić, jak Pendolino zachowuje się w warunkach polskiej zimy. Te testy prawdopodobnie odbędą się w styczniu.

W Polsce są na razie dwa pociągi Pendolino. Trzeci może przyjechać na przełomie listopada i grudnia.

Producent, czyli koncern Alstom, chciałby do końca lutego 2014 r. przekazać do Urzędu Transportu Kolejowego pełną dokumentację potrzebną do dopuszczenia pociągów do ruchu w Polsce. Przedstawiciele koncernu liczą, że dzięki temu w maju przyszłego roku pociąg miałby już wszystkie zezwolenia potrzebne, aby jeździć po polskich torach.

W regularnym ruchu Pendolino ma zacząć jeździć od grudnia 2014 r., jednak przewoźnik nie wyklucza, że poszczególne składy będą podstawiane dla pasażerów wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.