Kolej: nowoczesne pociągi w czterech województwach

Nowoczesne, trójczłonowe pociągi wyjadą w najbliższych dniach na trasy czterech polskich województw - świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego i śląskiego. W poniedziałek (29 września) w Kielcach podpisano umowę ws. dofinansowania inwestycji ze środków unijnych.

Umowę ws. dofinansowania projektu wartego łącznie 281 mln zł. podpisali w poniedziałek w Kielcach dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych Paweł Szaciłło oraz przedstawiciele władz województwa świętokrzyskiego, które jest liderem tzw. Południowej Grupy Zakupowej, skupiającej także województwa: podkarpackie, małopolskie i śląskie. Projekt zakupu 19 nowoczesnych pociągów, które niebawem wyjadą na trasy czterech regionów zostanie w 70 proc. dofinansowany z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Jak podał Urząd Marszałkowski w Kielcach, nominalnie z funduszy unijnych trafi na ten cel 160,3 mln zł. Resztę stanowią wkłady własne samorządów. W przypadku woj. świętokrzyskiego - z Funduszu Kolejowego oraz z rezerwy celowej.

- To wyjątkowy projekt, ze względu na swoją wielkość oraz fakt, że współpracują w jego ramach cztery województwa. Takich projektów nie ma wielu w Polsce - powiedział dziennikarzom dyr. Szaciłło.

Według marszałka województwa świętokrzyskiego Adama Jarubasa w przypadku wspólnych działań kilku województw bardzo potrzebne jest zaufanie.

- W tym przypadku jedno z województw, czyli świętokrzyskie wzięło na siebie rolę beneficjenta. Podpisaliśmy umowę partnerską, ale zawsze na barkach tego, kto składa ostateczny podpis spoczywa najwyższa odpowiedzialność - powiedział marszałek.

Jarubas podkreślił, że współpraca między województwami, w tym przypadku nie zakończy się wraz z odbiorem taboru. Projekt zakłada bowiem, że nowe pociągi będą obsługiwały połączenia międzywojewódzkie. To znaczy, że żaden z nich nie może kursować tylko i wyłącznie w granicach jednego regionu.

Zakupione pociągi będą kursowały na sześciu relacjach: Katowice-Kraków, Rybnik-Katowice-Kraków, Kraków-Tarnów-Rzeszów, Ostrowiec Świętokrzyski-Kielce-Tunel-Kraków, Kielce-Częstochowa oraz Kielce-Włoszczowa-Katowice.

Łącznie cztery województwa otrzymają 19 nowych pociągów Impuls produkowanych przez nowosądecką firmę Newag. Pierwsza tura dziesięciu pojazdów trafi na tory w najbliższych dniach, z czego cztery do woj. małopolskiego oraz po trzy dla woj. śląskiego i świętokrzyskiego. Pozostałe dziewięć składów będzie gotowych na początku 2015 r. Zgodnie z harmonogramem do końca stycznia jeden pociąg trafi na Podkarpacie, dwa do Małopolski i trzy w Świętokrzyskie. Miesiąc później mija termin dostaw trzech kolejnych składów przeznaczonych dla województwa śląskiego.

Członek zarządu woj. świętokrzyskiego Jan Maćkowiak powiedział PAP, że nowe pociągi zwiększą przede wszystkim komfort oraz bezpieczeństwo podróżowania. Zgodnie ze specyfikacją techniczną będą one wyposażone m.in. w automatyczne blokowanie drzwi przy prędkości 5 km/h, wyświetlacze z informacją dla pasażerów, gniazdka elektryczne o napięciu 230V, bezprzewodowy internet w technologii WiFi, klimatyzację, intercom do kontaktu między maszynistą a pasażerami, monitoring, system przeciwpożarowy. Przewidziano też ułatwienia dla osób niepełnosprawnych.

W pociągach ma też działać system, który na bieżąco będzie przesyłał do urzędów marszałkowskich informacje o przebiegu podróży, m.in. o liczbie pasażerów wsiadających i wysiadających na konkretnych przystankach, co ułatwi badanie efektywności ruchu pasażerskiego oraz analizę czasu jazdy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.