Knurów-Szczygłowice - trochę historii

fot: Witold Gałązka/ARC

Sam ruch Knurów powstał na początku XX w. W 2003 roku obchodził swoje 100-lecie

fot: Witold Gałązka/ARC

Kopalnia Knurów-Szczygłowice istnieje od początku lutego 2010 r. Nie oznacza to jednak, że kopalnia jest tak młoda. Od tej daty istnieje bowiem dwuruchowy zakład, powstały w wyniku połączenia kopalń Knurów i Szczygłowice. Sam ruch Knurów powstał na początku XX w. W 2003 roku obchodził swoje 100-lecie. Pierwsze prace związane z budową kopalni rozpoczęto 15 czerwca 1903 r.

Szyb I ukończono na głębokości 493 m i w 1906 r. uzyskano pierwszy węgiel, dokładnie 9 721 t. Ruch Szczygłowice jest ponad połowę młodszy od Knurowa. Zakład w 2011 r. obchodził swoje 50-lecie. Pierwszy węgiel wydobyto w lipcu 1961 r. Zatrudniające wówczas 706 pracowników przedsiębiorstwo wydobywało 632 t węgla na dobę.

1 sierpnia 2014 r. kopalnia weszła w struktury Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Za 1,49 mld zł została sprzedana przez Kompanię Węglową.
W swojej wieloletniej historii, zanim doszło do transakcji zakład był jednak świadkiem i bohaterem wielu istotnych wydarzeń, o których pisali m.in. Jerzy Jaros w "Słowniku historycznym kopalń węgla na ziemiach polskich" oraz Stanisław Dolata, Tadeusz Bujoczek i Bogusław Szyguła w opracowaniu "100 lat Kopalni Węgla Kamiennego Knurów 1903-2003".

Przed I Wojną Światową w knurowskim zakładzie zatrudniano cudzoziemców, a w trakcie wojny jeńców wojennych. Po powstaniach śląskich, kopalnia stała się własnością Skarbu Państwa, zarządzaną przez spółkę Polskie Kopalnie Skarbowe.

17 września 1922 r. nadano nazwy szybom kopalnianym. Szybom I i II znajdującym się na Polu Wschód, noszącym dotychczas nazwy von Velsen I i II nadano imiona Piotr i Paweł. Na propozycję francuskiego personelu, który zarządzał wtedy kopalnią, szybowi IV na Polu Zachód nadano imię Foch, dla uczczenia marszałka Francji Ferdynanda Focha. W towarzyszącej temu wydarzeniu uroczystości brał udział m.in. Wojciech Korfanty. Podczas II wojny światowej kopalnią zarządzał koncern Hermann Göring. Pod koniec wojny niemieckie kierownictwo w pośpiechu opuściło jednak zakład. Grupa 73 górników uratowała wówczas kopalnię przed zatopieniem i dzięki temu już w styczniu 1945 r. rozpoczęto wydobycie. W pierwszych miesiącach po wojnie wydobycie dzienne nie przekraczało 1300 t węgla, ale już w 1948 r. kopalnia wydobyła ponad milion ton węgla.

Decyzja dotycząca rozpoczęcia budowy kopalni Szczygłowice została podjęta w czerwcu 1957 r. Eksploatowane przez nią złoża znajdują się w południowej części Knurowa oraz pod częścią miasta Czerwionka-Leszczyny i gminy Pilchowice.

Pod względem prawnym kopalnia ta była samodzielnym przedsiębiorstwem do 1993 r., następnie weszła w skład Gliwickiej Spółki Węglowej, a 1 lutego 2003 r. w struktury Kompanii Węglowej. W lutym 2010 r. połączono ją z kopalnią Knurów, a 1 sierpnia 2014 r. za kwotę 1,49 mld zł dwuruchowy zakład został kupiony od KW przez Jastrzębską-Spółkę Węglową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.