Knurów-Szczygłowice, historia transakcji roku

fot: Jarosław Galusek/ARC

W nowy nabytek JSW musi jeszcze sporo zainwestować

fot: Jarosław Galusek/ARC

1 sierpnia zatrudnienie w Kompanii Węglowej zmniejszyło się o 5619 osób. Nie stoją za tym faktem zwolnienia grupowe, lecz transakcja sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice na rzecz Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Knurów-Szczygłowice to druga po Silesii, ale być może nie ostatnia kopalnia, którą spieniężyła KW. Na początku 2014 r. spółka pozbyła się również swoich udziałów w Południowym Koncernie Węglowym (Tauron Wydobycie).

Formalnie prace przy realizacji tego projektu ruszyły 8 listopada ub.r., wraz z podpisaniem przez strony transakcji listu intencyjnego, jednak JSW, mając na uwadze rozszerzenie swojej bazy zasobowej, o transakcji myślała od kilku lat.

Po kwietniowej umowie przedwstępnej, 22 maja zgodę na nabycie kopalni przez JSW wyraził prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 15 lipca zarząd JSW otrzymał od Citigroup Global Markets Limited opinię co do godziwości (z perspektywy Spółki) warunków finansowych transakcji. Przypomnijmy, cena, którą uzgodniono, wyniosła 1,49 mld zł. Zgodę na sprzedaż kopalni wydały również walne zgromadzenia obu spółek, a walne JSW zgodziło się na uruchomienie programu emisji obligacji denominowanych w złotych i dolarach, które sfinansują transakcję. Obligacje będą obejmowane przez konsorcjum banków, w ramach ustalonego programu emisji.

Jak wyjaśnia biuro prasowe JSW, transakcja zakupu kopalni Knurów-Szczygłowice obniży średni jednostkowy koszt produkcji węgla wydobywanego w całej grupie kapitałowej JSW. Na spodziewane efekty synergii, które w pełni uwidocznią się w ciągu najbliższych lat, złożą się m.in. niższe koszty zakupów sprzętu, niższe koszty transportu, dogodne położenie przejmowanej kopalni, ułatwiające dostęp do bogatych złóż, oraz przebudowa portfolio produktów.

Kopalnia Knurów-Szczygłowice posiada duże zasoby węgla (bilansowe szacowane są na 1,260 mld t), wymaga jednak sporych inwestycji. W pierwszej kolejności zmodernizować trzeba zakład przeróbczy. Jak wskazują związkowcy, konieczne jest stworzenie dwóch ciągów technologicznych, które pozwolą oddzielić węgiel energetyczny od koksowego. Takie selektywne wydobycie już tu kiedyś istniało. Pewnym problemem może być spory zapas węgla energetycznego. JSW ma jednak własne zaplecze energetyczne, być może zalegający na zwałach węgiel będzie w stanie wykorzystać na własne potrzeby.

Pracownicy wskazują też na konieczność budowy klimatyzacji centralnej, bowiem eksploatacja kopalni schodzi już do 1250 m. Do produkcji chłodu będzie można wykorzystać metan ujmowany w kopalni. Już teraz w ten sposób produkuje się tu prąd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.