KNF: czy doszło do wycieku informacji nt. akcji KGHM?

KGHM Polska Miedz Sieroszowice kghm pl

fot: KGHM

Boni ujawnił, że prywatyzacja KGHM obejmie do 10 procent akcji koncernu <i>na zdjęciu kopalnia &bdquo;Polkowice-Sieroszowice&rdquo;</i>

fot: KGHM

Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza wszystkie transakcje dotyczące akcji KGHM sprzed expose premiera - poinformował w czwartek w Sejmie minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Ze wstępnych analiz wynika, że nie było nieprawidłowości.

Z wnioskiem o poinformowanie, co stało się z akcjami KGHM po ogłoszeniu informacji w expose premiera Donalda Tuska, zwrócił się klub Prawa i Sprawiedliwości.

- Premier poinformował, że zostanie wprowadzone dodatkowe opodatkowanie kopalin - miedzi i srebra, a ponieważ wydobywa je tylko KGHM, mieliśmy do czynienia z gwałtownym spadkiem wartości akcji tej spółki. W ciągu dwóch dni ten spadek wyniósł kilkanaście procent, co obniżyło wartość spółki o blisko 7,5 mld zł. (...) Ponieważ Skarb Państwa ma ponad 31 proc. akcji KGHM, tym samym wartość tych akcji spadła o 2,5 mld zł" - mówił poseł wnioskodawca Zbigniew Kuźmiuk. Zwrócił także uwagę na ogłoszenie przez KGHM zamiaru skupu akcji, na co firma planuje przeznaczyć ok. 3 mld zł. Jak zaznaczył, taka zapowiedź spowodowała w ciągu krótkiego czasu wzrost akcji, a za dwa dni premier ogłaszając pomysł opodatkowania kopalin, wywołał gwałtowny spadek akcji tej spółki.

- Możemy się tylko domyślać, że wszyscy ci, co posiadali taką informację z odpowiednim wyprzedzeniem mogli zarobić na tego rodzaju transakcjach - zaznaczył poseł PiS. Pytał, kiedy taki pomysł się pojawił i kto jest jego autorem oraz jak duże grono osób miało dostęp do takiej informacji.

Budzanowski odpowiadając na pytania poinformował, że transakcje przeprowadzane na giełdzie w okresie 10-18 listopada są przedmiotem badania Komisji Nadzoru Finansowego. Dodał, że 25 listopada KNF wydała komunikat, w którym stwierdziła, że "wstępna analiza nie wskazuje, aby przed ogłoszeniem przez prezesa Rady Ministrów planowanych zmian w opłatach eksploatacyjnych od kopali miało miejsce wykorzystanie tej informacji w obrocie giełdowym".

Jak zaznaczył minister, jest to analiza wstępna, dlatego wystąpił do przewodniczącego KNF z prośbą o zbadanie wszystkich możliwych transakcji, które wtedy miały miejsce i wszystkich tzw. instrumentów pochodnych z ostatnich dwóch miesięcy.

- Trwa proces weryfikacji, nie można go wykonać z dnia na dzień (...) obejmie on okres od 2 do 18 listopada i 70 tys. transakcji dotyczących spółki KGHM, nie tylko dokonanych przez polskich inwestorów" - powiedział. Dodał, że KNF zwrócił się też o przeanalizowania takich transakcji przez komisje nadzoru we Francji, Wielkiej Brytanii i w Czechach. Badanie transakcji będzie trwało co najmniej do końca tego miesiąca - zaznaczył Budzanowski.

Szef resortu skarbu odnosząc się do pomysłu opodatkowania kopalin powiedział, że rząd, proponując taki podatek, wyszedł z założenia, że surowce są własnością całego narodu, a więc całe społeczeństwo powinno odnosić korzyści z tego tytułu. Przypomniał, że jest to "unowocześnienie" obowiązującej obecnie opłaty eksploatacyjnej. Jest ona już "archaizmem" - np. za tonę wydobytej rudy miedzi opłata wynosi 3,1 zł, czyli w sumie podatek roczny sięga 90 mln zł, podczas gdy zysk KGHM to ok. 9 mld zł. Ponadto opłata ta nie trafia do budżetu państwa, ale do gmin i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Budzanowski poinformował, że rząd przygotowuje stosowne przepisy dotyczące opodatkowania kopalin. Prace nad tym projektem mają się zakończyć w II kwartale 2012 r. Zaznaczył, że resort skarbu będzie się przyglądał proponowanym rozwiązaniom. - Musi to być rozwiązanie elastyczne, uwzględniające zmiany ceny miedzi na rynkach światowych, jak również rentowność wydobycia i sprzedaży - powiedział. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę Gaz-Systemu z uwzględnieniem odcinka gazociągu jamalskiego

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na przesył gazu przez Gaz-System - poinformował Urząd. Po raz pierwszy taryfa dotyczy też polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.