Klimatyczna burza w Wielkiej Brytanii

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjska polityka ma charakter globalny

fot: Krystian Krawczyk

Burza oburzenia, krytyki i sprzeciwu rozpoczęła się po propozycjach korekty polityki klimatycznej, jakie premier Rishi Sunaka przedstawił w środę, 20 września. Dokonał on przeglądu polityki mającej pomóc Wielkiej Brytanii w osiągnięciu prawnie wiążącego celu, jakim jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych zera netto do 2050 r. Jego działania zmierzające w tym kierunku zdaniem brytyjskiej opinii publicznej są sprzeczne z deklarowanym celem.

Premier przesunął zakaz sprzedaży nowych samochodów z silnikiem benzynowym i olejem napędowym na lata 2030 –2035, złagodził zamierzenia rządu mające na celu skłonienie gospodarstw domowych do rezygnacji z kotłów na paliwa kopalne i porzucił plany dotyczące zaostrzenia przepisów dotyczących efektywności energetycznej dla właścicieli domów. Ogłosił, że nie będzie żadnych nowych opłat zniechęcających do latania samolotami, żadnych polityk rządowych zmuszających ludzi do zmiany diety, ani żadnych środków zachęcających do wspólnego korzystania z samochodu. Premier odrzucił także plany dotyczące strategii recyklingu, zgodnie z którą właściciele domów mieliby siedem różnych pojemników na śmieci.

Uzasadniając swoje posunięcie, Sunak stwierdził, że Wielka Brytania ograniczyła swoje emisje szybciej niż którykolwiek kraj G7 od 1990 r. i upierał się, że zmieniana przez niego polityka nie zaprzecza osiągnięciom celów w zakresie emisji. Powiedział, że oceniamy dotychczasowe osiągnięcia i przyglądamy się efektowi zmian. W przeszłości Wielka Brytania była jednym z największych emitentów. Premier powiedział w środę, że skoro Wielka Brytania odpowiada za mniej niż 1 procent obecnych rocznych emisji gazów cieplarnianych na świecie, jej obywatele nie powinni być zmuszeni „poświęcać jeszcze więcej” w walce ze zmianami klimatycznymi niż obywatele innych krajów.

Podkreślił, że ryzyko dla tych z nas, którym tak jak mnie zależy na osiągnięciu zera netto, jest proste – jeśli będziemy nadal podążać tą drogą, ryzykujemy utratę zgody Brytyjczyków. Stwierdził, że proponowane przez niego zmiany pozwolą przeciętnej rodzinie zaoszczędzić aż do 15 000 funtów rocznie, co w kursowym przeliczeniu wynosi ok. 80 000 zł.

Zdecydowana większość brytyjskich mediów, naukowców i polityków na klimatycznym programie premiera nie zostawia przysłowiowej suchej nitki. Twierdzi się, że pod pozorem niewielkich zmian, premier radykalnie zmienił kierunek, jeśli chodzi o serię zasad polityki zero netto, które miały utrzymać kraj na właściwej drodze do osiągnięcia uzgodnionych na arenie międzynarodowej celów klimatycznych do 2050 r.

Zrezygnowano z przygotowanych już zarządzeń, takich jak podatki od mięsa czy wspólne podróżowanie, a także przesunięto zakaz sprzedaży i  wymogi certyfikatu charakterystyki energetycznej (EPC) w zakresie kategorii E, ponieważ rząd zamierzał wdrożyć plany nakładające na nieruchomości wymóg posiadania co najmniej oceny C. Według ostatniego spisu ludności w Wielkiej Brytanii dotyczy to około 5 milionów budynków, z czego 2,4 miliona nie spełnia standardu C.

Ekolodzy twierdzą, że proponowane przez premiera odejście od tej polityki najbardziej uderzy w osoby o niższych dochodach, gdzie jeden na czterech najemców żyje w ubóstwie energetycznym, gdy gospodarstwa domowego nie stać na ogrzanie domu do odpowiedniej temperatury. Podnosi się fakt, że odejście premiera od bardziej agresywnych działań w sprawie globalnego ocieplenia następuje w momencie, gdy ekstremalne warunki pogodowe stają się coraz częstsze i bardziej intensywne na całym świecie, w tym w Wielkiej Brytanii. 

Naukowcy twierdzą, że sytuacja ta będzie się utrzymywać tak długo, jak ludzie będą emitować gazy cieplarniane powodujące ocieplenie planety. Komitet ds. Zmian Klimatu (CCC), który jest, niezależnym organem publicznym, utworzonym na mocy ustawy o zmianach klimatycznych (2008) w celu doradzania rządom Wielkiej Brytanii, zaapelował do premiera, aby zaprzestał „upolityczniania” kryzysu klimatycznego, gdyż plany te uniemożliwią Wielkiej Brytanii osiągnięcie jej celów.

W odpowiedzi Sunak stwierdził, że jest szczęśliwy, mogąc uzyskać od wszystkich opinie i rady, bo każdy ma prawo mieć swoje poglądy na ten temat. Były wiceprezydent USA Al Gore określił zmiany te jako „szokujące i rozczarowujące” oraz „nie takie, jakich świat potrzebuje od Wielkiej Brytanii”.

Odmiennie stanowisko w tej sprawie zajął były prezydent USA – Donald Trump. Pochwalił Sunaka za złagodzenie zobowiązań o zerowej wartości netto, potępiając politykę ochrony środowiska jako „mistyfikację”. Podkreślił, że zawsze uważał, że Sunak jest mądry, że nie zamierza zniszczyć i doprowadzić do bankructwa swojego narodu dla fałszywych alarmistów klimatycznych, którzy nie mają pojęcia o tym co postanawiają w tej sprawie. Zaznaczył, że premier Wielkiej Brytanii w znacznym stopniu wycofał się z absurdalnych „mandatów klimatycznych”, które Stany Zjednoczone narzucają wszystkim, a zwłaszcza sobie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.