Klimat. Spór o powstawanie niszczących tornad w Stanach Zjednoczonych

fot: Pixabay.com

Niespotykane w USA o tej porze roku tornada powstały w wyniku głębokiego zasięg zimnego powierza z Arktyki

fot: Pixabay.com

W przemówieniu telewizyjnym w sobotnie popołudnie w Delaware amerykański prezydent Biden powiedział, że zrobi „wszystko, co może, aby pomóc” sześciu stanom dotkniętym w piątek wieczorem przejściem tornada .

- Prawdopodobnie będzie to jeden z największych wybuchów tornad w naszej historii” – powiedział, dodając, że pomoc federalna zostanie udzielona poszkodowanym stanom.

Jednym z najbardziej zdewastowanych obszarów jest miasto Mayfield, położone w południowo-zachodnim Kentucky. Na zdjęciach satelitarnych widać jedną z dzielnic, która została całkowicie zrównana z ziemią. Tornado przeszło przez sześć stanów: Arkansas, Illinois, Kentucky, Missouri, Mississippi i Tennessee. niszcząc wszystko na swojej drodze. Ocenia się, że pochłonęło ono ok. 100 ofiar śmiertelnych, lecz liczba ta może ulec zmianie, gdyż trwa akcja ratunkowa i liczenie strat.

Winne jest ocieplenie klimatu
Amerykańskie media głównego nurtu (MSM) zgodnie piszą, że za powstawanie tego rodzaju zjawisk klimatycznych odpowiada spowodowane przez człowieka ocieplenie klimatu. Zapowiadają one, że tego rodzaju wydarzenia będą coraz częstsze i groźniejsze jeżeli nic nie zrobimy z dekarbonizacją gospodarki i naszego sposobu życia.

Ocieplenie klimatu przenosi ciepłe powietrze, aż do stref arktycznych, tu miesza się ono zimnym frontem, który powoduje jego wirowanie w postaci tornad. Koncepcji tej pozornie nic nie można zarzucić.

Winne jest oziębienie klimatu
Szereg meteorologów potwierdza powyższe rozumowanie, jednak z odwrotną jego przyczyną. Niespotykane w USA o tej porze roku tornada, według nich, powstały w wyniku głębokiego zasięg zimnego powierza z Arktyki, w wyniku czego spotkało się ono z ciepłym powietrzem zalegającym w wspomnianych stanach, wskutek czego wystąpiły te gwałtowne zjawiska atmosferyczne, nie mające nic wspólnego z ociepleniem klimatu.

Jak wyjaśnia klimatolog i były naukowiec NASA, dr Roy Spencer: - Bardzo niewiele burz powoduje tornada. W gorących i wilgotnych tropikach są praktycznie niespotykane. Powodem jest to, że (w przeciwieństwie do huraganów) tornada wymagają silnego uskoku wiatru (różnicy ciśnienia), co oznacza wzrost prędkości wiatru i zmianę kierunku wraz z wysokością w niższych warstwach atmosfery - warunki, które istnieją tylko wtedy, gdy chłodna masa powietrza zderza się z masą powietrza ciepłego - i tak właśnie się stało przez weekend.

Prognozy i duże ryzyko
Nie są one dla USA zachęcające. Meteorolodzy z prywatnej firmy BAMWX zajmującej się prognozowaniem pogody przewidują zwyżkową konfigurację kontraktów terminowych na gaz ziemny. Mówią, że narracja przechodzi z cieplejszej pogody do całkowitego przeciwieństwa, ponieważ „wir polarny” (znany również jako wybuch Arktyki) grozi pogrążeniem dużej części Stanów Zjednoczonych w znacznie zimniejszym powietrzu do Nowego Roku.

Kirk Hinz, główny meteorolog w BAMWX, powiedział: - Widząc interesujący wzór rozwijający się przed Bożym Narodzeniem i do stycznia, gdy wyższe ciśnienie wydaje się w końcu przywrócić w kierunku Alaski i Północnego Atlantyku, spychając zimno z Arktyki w dół do Stanów Zjednoczonych.

- Zjawiska atmosferyczne obecnie spiskują, aby zwiększyć potencjał zdarzenia przemieszczenia się Polarnego Wiru (Polar Vortex), wysyłając coraz bardziej zimne powietrze w głąb USA…, to duże ryzyko, aby obserwować przyszłe rynki energii – dodał meteorolog.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.