Niemal trzy średnie miesięczne pensje wyniesie nagroda z zysku dla pracowników KGHM za 2007 r. Zarząd spółki zmienił tegoroczną prognozę finansów. Według nowych wyliczeń, miedziowy holding zarobi 3 mld 682 mln złotych, czyli o ponad 700 mln więcej niż pierwotnie planowano.
Większy zysk spółki dla jej pracowników oznacza wyższą nagrodę – czytamy w sierpniowym numerze Polska Miedź. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku przyjęto stały algorytm udziału w zysku dla pracowników. Wcześniej było to 8,5 proc. bez względu na osiągnięty wynik finansowy.
Rosną ceny
- Zysk na pierwotnie ustalonym poziomie - 2 mld 978 tysięcy - dawał załodze nagrodę w wysokości 19,5 proc. Po korekcie, wzrósł do 23,5 proc. w skali roku, co oznacza, że na konto każdego zatrudnionego wpłyną niemal trzy dodatkowe wynagrodzenia - mówi Krzysztof Skóra, prezes KGHM Polska Miedź.
Wpływ na zmianę tegorocznej prognozy miały przede wszystkim wyższe od wcześniej założonych ceny miedzi oraz mniejsza produkcja, spowodowana wydanym przez Państwową Inspekcję Pracy zakazem pracy w niedziele – czytamy w miesięczniku.
- W poprzednim budżecie średnioroczną cenę miedzi założyliśmy na poziomie 5700 dolarów za tonę, teraz skorygowaliśmy jej wysokość do poziomu 6950 - tłumaczy Marek Fusiński, wiceprezes KGHM. - Bardzo dobrymi miesiącami dla miedzi był czerwiec i lipiec. W sierpniu notowania też były korzystne. Po spadku do 6500 tys. dolarów za tonę, cena ustabilizowała się na poziomie 7 tys.
Zmieniono także prognozowaną cenę srebra z 12 do 12,5 dolara za uncję trojańską. Mniej korzystny dla KGHM okazał się kurs dolara w stosunku do złotówki. Cenę zmieniono na 2,80 zł za dolara, czyli o 15 groszy mniej niż w poprzedniej prognozie.
Spada produkcja
Wśród niekorzystnych czynników miesięcznik wymienia także wprowadzony w II kwartale 2007 roku zakaz pracy w niedziele. Produkcja z tego powodu będzie niższa o ok. 5,5 proc.
Za to wzrosną koszty produkcji miedzi z 9450 do10320 dolarów za tonę.
Marek Fusiński wymienia dwa powody wzrostu: zmniejszenie wolumenu produkcji, przez co koszty rozłożyły się na mniejsze ilość produkcji oraz wzrost funduszu wynagrodzeń, spowodowany partycypacją załogi w wypracowanym zysku.
Będzie to kolejny rekordowy wynik w historii KGHM, wyższy od ubiegłorocznego o niemal 300 mln złotych.