KE: pracują nad nowymi celami polityki klimatycznej

1331295020 hedegaard ec

fot: ec.europe.eu

Nieugięta w rozmowach o nowych celach klimatycznych jest też duńska komisarz UE ds. klimatu Connnie Hedegaard

fot: ec.europe.eu

Rozpoczynając konsultacje ws. polityki klimatycznej i energetycznej UE do 2030 r., komisarze UE ds. klimatu i energii zasygnalizowali, że Komisja Europejska może pod koniec roku zaproponować nowe, wiążące cele redukcji emisji CO2 i udziału energii ze źródeł odnawialnych (OZE).

Komisja Europejska rozpoczęła w środę (27 marca) konsultacje w sprawie polityki klimatycznej i energetycznej UE w perspektywie 2030 r. Komisja w tzw. zielonej księdze uruchamiającej konsultacje pyta m.in., czy UE powinna wyznaczyć nowy wiążący cel redukcji emisji CO2 po 2020 r. Konsultacje potrwają do 2 lipca.

- Są ludzie, także w Komisji Europejskiej, którzy mówią, że jeden cel redukcji emisji CO2 do 2030 roku wystarczy. Zgodziłbym się, że może jest to najważniejszy cel, ale tylko ten jeden nie wystarczy. Jesienią i zimną będziemy omawiać tę kwestię - powiedział komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger.

Komisarz popiera kontynuację trzech celów wyznaczonych na 2020 r., czyli redukcji emisji CO2, zwiększenia udziału energii odnawialnej i efektywności energetycznej. Zaznaczył, że ciężar realizacji nowych celów powinien być różnie rozłożony na poszczególne państwa w zależności od ich potencjału.

Komisarz zasygnalizował, że KE może zaproponować nowy wiążący cel redukcji emisji CO2 do 2030 r. przed końcem roku; wyraził nadzieję na taką propozycję także w przypadku energii odnawialnej. Dodał, że cel dotyczący efektywności energetycznej może być przedstawiony później.

- Ambicją Komisji jest to, by pod koniec tego roku wyjść z propozycjami legislacyjnymi z wiążącymi celami - powiedział komisarz. - Jestem realistą, mamy wybory do Parlamentu Europejskiego w maju przyszłego roku i propozycja KE będzie podjęta niezwłocznie przez europarlament nowej kadencji i radę ministrów UE w drugiej połowie 2014 r. (...) Gdybyśmy mieli wiążące cele na 2030 rok przyjęte w 2015 roku, to byłby dobry czas - nakreślił kalendarz przyjmowania nowych celów Oettinger.

Także komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard oceniła, że "wiążące cele to skuteczne cele", choć również podkreśliła, że "dzielenie obciążenia" między kraje UE jest ważnym elementem klimatycznej i energetycznej polityki UE. Odnosząc się do możliwej wysokości nowych celów, oceniła, że cel 30-proc. redukcji emisji CO2 do 2030 r. byłby niewystarczający.

- Gdyby przyjąć cel trzy razy 30 proc. na 2030 r., to skończylibyśmy z celem trzy razy pięćdziesiąt na 2050 r. To byłoby niewystarczające - uważa Hedegaard.

Obecnie obowiązujące cele w UE do 2020 r. to "3 razy 20", czyli obniżenie emisji CO2 o 20 proc., zwiększenie udziału OZE do 20 proc. oraz mniej wiążący cel zwiększenia efektywności energetycznej o 20 proc. W przytoczonej w zielonej księdze niewiążącej strategii do 2050 r., KE zakłada obniżenie emisji CO2 o 40 proc. do 2030 r. względem 1990 r. Z kolei jeśli chodzi o cel udziału energii odnawialnej, dokument KE przytacza cel 30 proc. do 2030 r. określony w tzw. energetycznej mapie do 2050 r.

Hedegaard podkreślała, że niewłaściwym byłoby czekanie z wyznaczaniem nowych celów w UE na podpisanie nowej, globalnej umowy o obniżaniu emisji w 2015 r.

- Ci, którzy argumentują, żeby poczekać nie rozumieją, że polityka klimatyczna jest ważna dla gospodarki UE - przekonywała, wskazując na korzyści z innowacji związanych z zielonymi technologiami w energetyce.

Obaj komisarze podkreślili znaczenie nowych celów dla uzyskania pewności przez inwestorów.

Z uruchomienia konsultacji ws. nowych celów klimatycznych na 2030 r. ucieszyła się organizacja ekologiczna Greenpeace, choć oceniła, że przytoczone w zielonej księdze cele są za mało ambitne. Jej zdaniem, odpowiedni byłby cel 55 proc. redukcji emisji CO2 do 2030 r. i 45 proc. udziału energii odnawialnej. Z kolei europejskie stowarzyszenie zrzeszające organizacje ciepłownicze Euroheat & Power uznało, że dokument KE nie uwzględnia w odpowiednim stopniu potencjału ciepłownictwa w obniżaniu unijnych emisji. Ciepłownictwo reprezentuje 45 proc. finalnej konsumpcji energii w UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.