KE ostrzega przed inflacją w Polsce

Komisja Europejska podtrzymała w poniedziałek prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski w wysokości 5,3 proc. w 2008 roku, ale ostrzegła przed inflacją, która - jej zdaniem - może sięgnąć 4,3 proc. w skali roku.

W opublikowanych w poniedziałek wiosennych prognozach gospodarczych dla krajów UE, KE oceniła także, że deficyt finansów publicznych w Polsce wrośnie w 2008 roku do 2,5 proc. PKB z szacowanego poziomu 2,0 proc. w 2007 roku. Na rok 2009 KE prognozuje wzrost do poziomu 2,6 proc. PKB.

KE odnotowała znaczący wzrost inflacji w Polsce w ostatnim kwartale ub.r. z powodu wzrostu cen żywności i nośników energii. Te same czynniki, w powiązaniu ze spodziewanym wzrostem płac, spowodują wzrost inflacji do poziomu 4,3 proc. w roku 2008 - prognozuje KE.

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w ubiegłym tygodniu, że nie widzi na razie powodu, by zmieniać prognozy inflacji resortu, zgodnie z którymi w 2009 roku średnioroczna inflacja wyniesie 2,9 proc., podczas gdy w tym roku będzie to 3,5 proc. Rostowski przyznał jednak, że istnieją obawy, iż w tym roku inflacja może być wyższa.

Zdaniem KE, powodem będzie m.in. uleganie presji na podwyżki płac, które przewyższą wzrost wydajności pracy. Będzie to wynikać m.in. z coraz lepszej sytuacji na rynku pracy. KE prognozuje spadek bezrobocia do poziomu 7,1 proc. w roku 2008 (czyli poniżej bezrobocia w strefie euro w wysokości 7,2 proc.) i rekordowo niskiego poziomu 6,1 proc. w roku 2009 (z powodu innej metodologii dane KE różnią się nieco od wskaźników polskich).

Prognoza wzrostu PKB w wysokości 5 proc. w roku 2009 jest zgodna z szacunkami Ministerstwa Finansów, które tłumaczy, że to ostrożna prognoza, uwzględniająca zawirowania na światowych rynkach finansowych.

Zdaniem KE, w 2008 roku siłą napędową polskiego wzrostu gospodarczego ma pozostać popyt wewnętrzny. KE prognozuje zarówno silny wzrost inwestycji (12 proc. rocznie), jak i wzrost konsumpcji (5,6 proc.).

Silne inwestycje KE tłumaczy nie tylko zagranicznymi inwestycjami bezpośrednimi, ale także rosnącym napływem unijnych funduszy (zarówno z okresu programowania 2004-2006 jak i 2007-13). Z kolei wzrost konsumpcji ma wynikać przede wszystkim z niższego podatku dochodowego.

Obecne zamieszanie na rynkach finansowych - zdaniem KE - będzie miało ograniczony wpływ na polską gospodarkę m.in. z uwagi na wciąż duży popyt w budownictwie mieszkaniowym, napędzany malejącym bezrobociem i wzrostem płac.

Zdaniem KE, wzrost inwestycji i konsumpcji przyczyni się do utrzymania tempa wzrostu importu (10,5 proc. w roku 2008) przy jednoczesnym spadku tempa wzrostu eksportu z 9,1 proc. w roku 2007 do 6,9 proc. w roku 2008. Ten spadek KE tłumaczy niższym prognozowanym popytem w UE, która jest głównym partnerem handlowym Polski.

Deficyt sektora finansów publicznych w roku 2007 w wysokości 2 proc. KE tłumaczy wyższymi od zakładanych wpływami do budżetu z podatków, a także niższymi wydatkami: mniejszymi od zakładanych inwestycjami związanymi z wykorzystaniem unijnych funduszy oraz mniejszymi wydatkami socjalnymi.

Jednocześnie KE dostrzega, że szereg środków wpłynie na obniżenie wpływów do budżetu w roku 2008. Najbardziej kosztowne dla budżetu ma być dalsze obniżenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie rentowe (ponad 1 proc. PKB). Po stronie wydatków obciążeniem (ok. 1,5 proc. PKB) ma by natomiast określona przez KE jako \"hojna\" zaplanowana indeksacja emerytur i rent.

Wpływ tych posunięć ma być częściowo zrównoważony inflacją (która ogranicza realny wpływ określonych nominalnie wydatków), wyższymi wpływami z podatku dochodowego i wzrostem akcyzy, ale KE uważa, że deficyt sektora rządowego i samorządowego i tak wyniesie w 2008 roku 2,5 proc. W roku 2009 wprowadzenie dwustopniowej skali podatkowej w wysokości 18 i 32 proc. ma kosztować budżet - prognozuje KE - 0,6 proc. PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

CPK: Wielka inwestycja energetyczna dla przyszłego lotniska na finiszu

Port Polska podsumował inwestycję za ponad 82 mln zł. Nowe linie elektroenergetyczne są już po odbiorach technicznych. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 99 - Janusz Dramski | Wiceprezes RIG. Coraz mniej osób chce zakładać własny biznes

Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia nettg.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.Janusz Dramski, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, był gościem studia neTG.pl na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W rozmowie mówi o wyzwaniach małych i średnich firm, rosnącej liczbie przepisów i obciążeń oraz o spadającej liczbie osób, które chcą zakładać własny biznes.

NFOŚiGW wspiera rozwój OZE w przemyśle energochłonnym. Ruszył nabór wniosków dla przedsiębiorców

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił trzeci nabór w ramach programu „Przemysł energochłonny – OZE”. Na preferencyjne finansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii przeznaczono ponad 348 mln zł, a wnioski przedsiębiorcy mogą składać do końca kwietnia 2027 r.

Jest dobrze. PMI dla przemysłu w Polsce wzrósł - najwyżej od 18 miesięcy

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w październiku wyniósł 50 pkt., najwyżej od 18 miesięcy, wobec 49 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global.