Kazimierz-Juliusz: są pieniądze na zaległe wypłaty
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Krzysztof Kurak, prezes kopalni Kazimierz-Juliusz podczas czwartkowego (25 września) spotkania z załogą obiecał, że w ciągu najbliższych kilku dni zaległa część wynagrodzeń za sierpień powinna znaleźć się na kontach pracowników - informuje śląsko-dąbrowska Solidarność.
- Pan prezes powiedział, że kopalnia ma na kontach środki na zaległe wypłaty, ale konta te są zajęte przez komorników i teraz trwają starania, aby te pieniądze zostały odblokowane. Przyznał jednak, że nie jest w stanie na sto procent zagwarantować, że zaległe wypłaty rzeczywiście zostaną nam wypłacone w najbliższym czasie - informuje Paweł Drozdowski z zakładowej Solidarności.
Podczas spotkania prezesa Kuraka z załogą pojawił się również wątek przedłużenia procesu likwidacji kopalni. - Prezes oznajmił, że prowadzone są rozmowy dotyczące zmiany sposobu wygaszenia kopalni i powierzenia tego zadania Spółce Restrukturyzacji Kopalń. Jednak nie przedstawił żadnych szczegółów związanych z takim rozwiązaniem - mówił Drozdowski.
Zdaniem związkowców stopniowe wygaszanie wydobycia, byłoby zdecydowanie lepszym rozwiązaniem od natychmiastowej likwidacji kopalni. - Każda inna opcja byłaby lepsza niż to co w tej chwili robi KHW, ale czekamy na więcej konkretnych informacji ze strony prezesa, dopiero wtedy będziemy mogli się do nich odnieść - podkreśla Grzegorz Sułkowski, szef "S" w kopalni Kazimierz-Juliusz.
W piątek (26 września) na terenie kopalni Kazimierz-Juliusz odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.